1 obserwujący
9 notek
2133 odsłony
  127   0

Nowy polski ład przestrzenny?

Jeśli chodzi o zapowiadaną od wielu miesięcy reformę planowania przestrzennego to teoretycznie jest wszystko, co jest niezbędne do sukcesu w tej dziedzinie: jest rozpracowany w szczegółach, przekonsultowany z ekspertami pomysł, są stosowne projekty ustaw, są nawet zagwarantowane niezbędne środki, i co najważniejsze, jest wola (większości).

Jednym słowem - to się nie może nie udać.

Tak to wygląda w generaliach, ale wiadomo, że złe zawsze czai się w szczegółach, więc i w tym przypadku takie złe istnieje - przynajmniej jedno.

Otóż w 2014 r., w ramach rządowej „akcji deregulacyjnej”, ostatecznie wyrugowano z polskiego systemu prawnego zawód profesjonalnego urbanisty, określając to eufemistycznie „otwarciem zawodu”.

W konsekwencji, od siedmiu lat planowanie przestrzenne w Polsce jest we władaniu osób, które z profesjonalnym planowaniem przestrzennym mają niewiele wspólnego.

Stosowne przepisy wymagają obecnie jedynie posiadania dyplomu ukończenia „okołoplanistycznych” studiów a w przypadku braku takiego dyplomu, posiadania dyplomu „okołoplanistycznych” studiów podyplomowych.

Jest oczywistym, że nie da się ustawowo zadekretować nowych, profesjonalnych urbanistów, gotowych z marszu do realizacji ambitnych planów sporządzenia planów ogólnych dla wszystkich gmin w Polsce.

Wygląda więc na to, że zadanie to przypadnie do realizacji absolwentom studiów „okołoplanistycznych”.

Jaki nowy polski ład przestrzenny zaprojektują ci "okołourbaniści"?

Strach się bać

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale