1 obserwujący
10 notek
2302 odsłony
  54   0

Sądowe wsparcie (?) reformy planowania przestrzennego

Planowana od roku reforma planowania przestrzennego, sprowadzająca się w generaliach do przywrócenia socjalistycznej doktryny planów ogólnych i szczegółowych zagospodarowania przestrzennego jest w obecnych uwarunkowaniach prawno-ustrojowych tak absurdalna, że wydawało się tylko kwestią czasu, kiedy zostanie definitywnie odwołana.

Nawet jeśli komukolwiek wydawała się absurdalna, to już czas przeszły, bo oto niespodziewanie koncepcja ta uzyskała w ostatnich tygodniach mocne wsparcie ze strony... jednego z wojewódzkich sądów administracyjnych.

Wprawdzie jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale w przypadku sądów administracyjnych jest inaczej - znając pragmatykę tej instytucji można mieć przekonanie, że wkrótce w ślad za tym sądem pójdą następne (vide casus niedopuszczalności stawki zerowej renty planistycznej czy dopuszczalność sprzeczności WZ ze studium gminy).

Historia, która dała początek opisywanym wyżej wydarzeniom zaczęła się dość niepozornie – jedna z gmin (gdzieś w Polsce), będąca w posiadaniu planu ogólnego (obowiązującego dla całego obszaru gminy) w okresie przejściowym (1995-2002) tj. w okresie ustawowego wygaszania miejscowych planów ogólnych uchwalonych pod rządami ustawy z 1984 r. o planowaniu przestrzennym, dokonała zmian punktowych w tym planie. W okresie przejściowym była to powszechna praktyka, ponadto dopuszczalna na mocy przepisów wygaszających.

Z końcem wspomnianego okresu plany ogólne utraciły swoją ważność – tym samym utraciły automatycznie ważność punktowe korekty tych planów, dokonane w okresie przejściowym.

Wspomniana na wstępie gmina przyjęła wprawdzie do wiadomości fakt, że sam plan ogólny został z końcem 2002 r. ustawowo wygaszony, ale w kwestii zmian przyjęła inny punkt widzenia – w ocenie gminy punktowe zmiany planu ogólnego pozostają dalej w obiegu prawnym i gmina może się nimi posługiwać a nawet punktowo je zmieniać.

Posiłkując się nomenklaturą krawiecką, można powyższy casus opisać w następujący sposób: płaszcz wprawdzie nie nadaje się do noszenia, ale już łaty na nim jak najbardziej.

Jakby tego było mało, gmina poszła krok dalej nakładając na jedną z nieobowiązujących „planistycznych łat” kolejną „łatkę”.

Powyższe działania nie spotkały się z aprobatą organu nadzoru (wojewody), który uznał, że nie można zmieniać zmiany planu ogólnego, która to zmiana razem z całym planem ogólnym gminy została wygaszona ustawowo z dniem 1 stycznia 2003 r.

Zupełnie niespodziewanie odmienne stanowisko zajął wojewódzki sąd administracyjny, do którego gmina zwróciła się o pomoc, a który stwierdził, że zmiana planu ogólnego, której dotyczyła obecna zmiana, nie uległa wygaszeniu ustawowemu i pozostaje w obiegu prawnym ponieważ gmina dokonując kilka lat temu oceny aktualności studium i planów miejscowych, obligatoryjnej na podstawie art. 32 ustawy planistycznej (obowiązek gminy dokonania takiej oceny przynajmniej raz w kadencji rady), potwierdziła ważność zmiany planu ogólnego („łaty”), kwestionowanej obecnie przez organ nadzoru, a organ nadzoru do takiego rozstrzygnięcia gminy nie wniósł wtedy zastrzeżeń.

W związku z powyższym również „łata na łacie” jest jak najbardziej w porządku (czytaj: zgodna z prawem).

Można przywrócić plany ogólne? Można! Trzeba tylko chcieć, a obecni reformatorzy bardzo chcą i co najistotniejsze – mają bardzo silnego sprzymierzeńca, jakim jest sąd administracyjny. W tej sytuacji przywrócenie planów ogólnych (które nigdy, jak widać na opisanym przykładzie, do końca przecież nie wygasły) nie może się nie udać.

Może się bowiem okazać, że dzięki utrwaleniu się linii orzeczniczej, zapoczątkowanej nieśmiało powyższym wyrokiem, nie trzeba będzie uchwalać nowych planów a jedynie wszystkie "wygaszone ustawowo" przywrócić w opisany sposób do obiegu prawnego - wystarczy, że rady gmin działając na podstawie art. 32 ustawy planistycznej podejmą stosowne uchwały, w których stwierdzą ważność tych planów a wojewodowie nie wniosą do tych uchwał zastrzeżeń.


Lubię to! Skomentuj1 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale