3 obserwujących
80 notek
52k odsłony
10788 odsłon

"Opowiadania bizarne" Olgi Tokarczuk - syreni śpiew polskiej feministki

O. Tokarczuk i A. Holland [Tomasz Leśniowski - Wikipedia]
O. Tokarczuk i A. Holland [Tomasz Leśniowski - Wikipedia]
Wykop Skomentuj27

O. Tokarczuk i A. Holland [Zdj. Tomasz Leśniowski - Wikipedia]

Zamiast Wstępu odnotuję, że robocza wersja tytułu brzmiała: "OT - schludna, koniunkturalna kwiat do kożucha feminizmu..." (zmieniłem tytuł, iżby admini nie zastąpili swoim).

Pan PJK - jak powszechnie wiadomo - zamienił "Atlas kotów" na "Księgi Jakubowe" (800 stron - brr... pewnie przewidując nudy na swej trzeciej kadencji w sejmie?). Autor niniejszego zaś znalazł pod bożonarodzeniową choinką książkę Tokarczuk "Opowiadania bizarne" */. Nie czekając na opinię Prezesa do 3. kadencji Zjednoczonej Prawicy (i PSL?) przeczytałem prezent od razu - a było to dobre i miłe czytanie.

Nie spodziewałem się wcześniej subtelności u świeżej noblistki, ale choćby po tej lekturze mogę stwierdzić, że określenie feministka do niej nie pasuje. Owszem, są uszczypliwości wymierzone w mężczyzn, okraszone jedynym wulgaryzmem (?) "ty gnojku" (siostra przyrodnia matki Boya, podczas pożegnania przed eutanazją). A też groteskowe matczyne słoiki z przyprawami (czyżby aluzja do 'słoików' w Warszawie?). Odczułem klimat Stanisława Lema i Sławomira Mrożka - choć to co najmniej jeden z nich zasługiwał na Nagrodę Nobla przed nią. Jednak do wyobraźni Lema daleko z jej rekonem (w absurdalnym świecie jakby Orwella) czy też egonami w futurystycznej rodzinie czterech pań z jednym dzieckiem - Chalimem urodzonym przez Fanię (w domyśle in vitro). Ujęła mnie łagodna ironia i intelektualny dystans Tokarczuk do dzisiejszego mainstreamu.

Kultura i wyrafinowanie Olgi Tokarczuk stanowi wielki kontrast w porównaniu z jej stażystą (na UWr) z Ukrainy, autorem "Sagi lwowskiej" o której pisałem w poprzedniej notce p.t. Ucznia OT, Petra Jacenki „Saga lwowska” – czy może lvivska?. Dziełko Petra Jacenki razi trywialnym z ruska seksizmem oraz kryptonacjonalizmem i antykatolicyzmem.

Zamiast omawiać poszczególne rozdziały tej książki, z przekonaniem polecam jej przeczytanie. Oto rozdziały: Pasażer; Zielone Dzieci; Przetwory [owe słoiki]; Szwy; Wizyta [czterokobieca 'rodzina']; Prawdziwa historia; Serce [transplantacja, Chiny i mnich buddyjski - ciekawe, że nazwa Tybet nie pada]; Transfugium [eutanazja, groteskowe "pożegnanie" odchodzącej]; Góra Wszystkich Świętych [dobrotliwie o zakonnicach i relikwiach świętych]; Kalendarz ludzkich świąt [groteskowy świat Celebryty Naczelnego].

*/ Olga Tokarczuk, Opowiadania bizarne, Wydawnictwo Literackie, Kraków 2019.

Zobacz galerię zdjęć:

O. Tokarczuk, J. Croft, Lisa Appignanesi, przew. Międzynarodowej Nagrody Man Booker (2018). [Zdj. Annemarie.croft - Wikipedia]
O. Tokarczuk, J. Croft, Lisa Appignanesi, przew. Międzynarodowej Nagrody Man Booker (2018). [Zdj. Annemarie.croft - Wikipedia] O. Tokarczuk podczas prezentacji filmu Pokot na festiwalu w Berlinie (2017) [Martin Kraft - Wikipedia]]
Olga Tokarczuk
Wykop Skomentuj27
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura