Kołomyja
Leje, jak wół do karety
1 obserwujący
11 notek
2719 odsłon
104 odsłony

Cmentarz Powstańczy Miasta Niezłomnego Warszawy 2020

Wykop Skomentuj

HGWaltz z platformą paraobywatelską zbudowali plac zabaw na Cmentarzu Powstańców. Fiki-miki na mogiłach...

A najśmieszniej, że wokół tego "parku zabaw" nie ma bloków mieszkalnych. Plac stoi pusty okrągły rok. Nikt tam nie będzie jeżdził się huśtać i bawić w piaskownicy, bo nikt tam nie mieszka. Taka paranoja... Oczywście chodzi o coś zupełnie innego. O okamerowanie całego terenu cmentarza, pod pretekstem monitorowania infrastruktury. Cmentarz ten jest chyba jedynym cmentarzem na świecie, który nie ma ogrodzenia i można tam łazić z psem na kupkę cała dobę...

Od lat 70tych opiekujemy się z kolegami grobem Jacusia Tomaszewskiego z ulicy Wolskiej. Mieszkał tam, gdzie teraz stoi nasze osiedle. Wybraliśmy tę mogiłkę razem z naszą Panią z powstawówki przy wybieraniu wart zuchowskich w pażdzierniku miesiącu pamięci narodowej. Wybraliśmy Jacusia, bo Jacuś żył dokładnie tyle, ile trwała w Warszawie okupacja. Urodził się i poległ w trakcie wojny. Nie znał wolności. Ani jednego dnia.

Taki ludzki symbol skrwawionej Warszawy, no i my nie byliśmy wówczas wiele starsi od niego, więc pomysł nam sie spodobał. I tak jak wszystko było jasne, mogiłka, nagrobeczek, opis na płycie kiedy, gdzie i jak zginął 5-cio letni Jacuś, tak HGWaltz z fejaną wszystkie te mogiły rozjechali buldożerem i postawili jakieś koszmarne płyty zbiorowe, na których nieczytelnie, na chybcika, kilka lat temu, pozornie poddając entej renowacji, zniszczyli to miejsce.

Odkąd sa te płyty, to nikt nie może przechodząc odmówić imennej zdrowaśki za poległego, oddać komuś odpust zadusze w czyśćcu cuerpiące w oktawie wszystkich świętych, bo nie widać ani liter, ani nie ma informacji kiedy i jak zginął.

Przy tej "renowacji" ponad połowa nazwisk z mogił zniknęła, bo sie "nie zmieściła" na tych wielkich płytach. I tak jak na tym fragmencie Cmentarza było kilkadziesiat mogił z kilkuset nazwiskami i epitafiami, tak teraz stoją tam ściany z granitu, a na nich tylko kilkanaście nazwisk. Reszta zniknąła. Owszem, sa gdzieś tam w księgach zapisani, ale widomego znaku pamięci o nich - już nie ma.

Ten Cmentarz to była zawsze sól w oku komuny... i jest nadal...

Nawet zrobili nam na terenie Cmentarza Komisariat Milicji Nr 8 na Woli. Każde nasze przyjście na cmentarz w latach 80tych, kończyło się pałowaniem... Tak to było... strach i terror aż do 1990 roku.

A dzisiaj place zabaw... drzewko szczęścia - obietnia, prezydenta Czaskoskiego... i ciągła kara dla powstańców.

Nie do uwierzenia...

Sowiecka zemsta trwa przez wiele pokoleń. Jest zadaniem dla pokoleń resortowych bękartów... i oni te zadania na prawde sumiennie w Warszawie wypałniają... Jak to możliwe - nie wiem, mnie w głowie się nie mieści. Ale się dzieje...

Co kilka lat Ratusz przekazuje patronat nad tym Cmentarzem przeróżnym organizacjom. Najczęściej był to Uniwersytet Warszawski. Po co? Na co akurat UW? Ano po to, żeby patronem koniecznie była instytucja biedna, bez środków, żeby nic tam nie mogła zrobić jak należy.

Samo to, ze Izbę Pamięci objaśniającą ten Cmentarz, zaprojektowaną w latach 50-tych (SIC!!!) prezydent Czaskoski po raz niewiadomo który OBIECUJE Powstańcom postawić, jest chamskim kolejnym numerem postkomuny.

Zostało już tylko kilkuset żyjących Powstańców... i założę się o wszystko, że póki platforma będzie rządzić Warszawą - (a rządzi już kilkanaście lat) to Powstańcy zobaczą... figę z makiem z pasternakiem...

Wszystko to wydaje się jakimś snem wariata... a to jawa, najprawdziwsza prawda. Same fakty.

PiSowcy powinni zrobić dokładnie to co na Westerplatte. Zabrać teren samorządowi i upaństwowić w sensie opieki, inwestycji, chrony. Mamy WOT, więc patronat jest oczywisty. W końcu WOT ma wpisany w statut spadkobierczość po ZWZ-AK.

To zobowiązuje, nie tylko do noszenia naszywek Baonu Zośka i Parasola. Jeśli to się nie stanie, nieowstanie coś na kształt normalnego Cmentarza Wojskowego i Cywilnego - to nawet ja się nie doczekam, a co dopiero Powstańcy Warszawscy.

To sie nadaje na serię programów Pospieszalskiego albo na uwagę IPN.

Jakoś tę zmowę postkomuny trzeba próbować niwelować. 


I jeszcze ten kretyn Czajka Czaskoski z tymi innymi kretynami, stawiają "flagę" Unijną pod pomnikiem "Matki z całunem", który jest symbolem Matek Bolesnych , które chowały swoich synów i córki, owijając ich ciałka zwykłym prześcieradłem, bo na trumny nie było już drewna...  

Czy my musimy, przez 74 lata, mieć za włodarzy wrogów Polski? Jedynie króciótki epizod Lecha Kaczyńskiego jako prezydenta Miasta Niezłomnego, dał nam cień nadziei i Muzeum Powstania Warszawskiego. A co przynosi rządzenie przez platfonsów? 

Zaciśnięte pięści Warszawian... 

Zobacz galerię zdjęć:

+4 zdjęcia +5 zdjęć
Cmentarz Powstańców Miasta Niezłomnego Warszawy
Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka