Marek Dabrowski
Marek Dabrowski
Tomasz Dabrowski Tomasz Dabrowski
152
BLOG

Macallan górą!

Tomasz Dabrowski Tomasz Dabrowski Polityka Obserwuj notkę 14
A da mi?

 

       Na pewno nie da! 

Z czym do gościa? Jaka mawiały przedwojenne andrusy z Powiśla. Nawet ten cwaniak, który dał w Londynie za tę butelkę sumę, za którą każdy z nas mógłby żyć do ostatnich dni, i to wcale nie skromnie. Tylko ten cwany gość to być może jest skośnooki, który nakradł się tyle, że nie potrafi policzyć swoich wszystkich pieniędzy. Dlatego lekką ręką płaci każdą sumę.

I z pewnością jej nie wypije, nawet jak go będzie mocno suszyć po takim czy innym sushi. On ją kupił, by się nią pochwalić przed innymi swawolnikami, z tej samej co i on gliny ulepionych. A my zazdrośnicy wyrastamy z innej gliny, choć prawdę mówiąc nie jesteśmy święci. Choć wiemy, co się święci - a nie jest to nic dobrego. Raczej przeciwnie, siła złego nastaje na dobrego, więc ten dobry ucieka z naszego świata. Już go chyba nie ma.

Dowodem na to ta butelka, na której etykieta zaprojektowana została przez malarza pop-artu rodem z Włoch. W dodatku północnych, Valerio mu dali rodzice Adami, czyli po naszemu to Walerek jest po prostu. Nic szczególnego. O whisky ma takie samo pojęcie jak ten cwaniak, co zakupił butelczynę. Wyobraził na etykiecie jakąś nałogową a mocno spragnioną, która się modli do butelki Macallana. Na kolanach się nawet modli - ale butelka nie pęka ani ani. 

I tak zostało do dzisiaj. Nie pękła butelka trunku nastawionego w 1926 roku, do beki dębowej uprzednio służącej do leżakowania lżejszych trunków południowych. Nie mylić z popołudniowymi, którymi raczył się Faun. Sherry one się nazywają z angielska - choć ciągną rodowód z Andaluzji. Anglicy je pili od wieków, mieli po tym kaca i może stąd się wzięło całe to ich imperium. Które teraz Wyspy kontratakuje. Udanie.

Więc ta butelka to nic takiego nie jest. Ot, Szkocki numer. Znany, ale nielubiany. Zresztą tak samo jak Szkoci. Podobno jeszcze gorsi centusie niż te nasze Krakusy. Ale ten Macallan to wyciął numer. Krakus to jednak nie to samo.

Się nie martw!

Nowości od blogera

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka