28 obserwujących
229 notek
838k odsłon

Ostatnie komentarze

To, co Pan uskutecznia, to typowo prawnicza pisanina, oparta na wygodnym skądinąd dla prawników założeniu, że prawo jest jasne i istnieje jedna jego możliwa interpretacja, poza tym ma jakiś transcendentny charakter i jest czymś więcej...
Wiem, ale akurat nie tego dotyczy spór, więc tę zawiłość pominąłem. Ale za uwagę jak najbardziej słuszną dziękuję. Spróbowałem rzecz maksymalnie uprościć, ale i tak - jak widzę po komentarzach - na niewiele się to zdało.