50 obserwujących
1074 notki
427k odsłon
  246   3

Dlaczego tak wielu dobrych ludzi nie potrafi przejrzeć tego zła?

Wiem, że przekonanie, że można tak testować, zaczęło się od nienaukowego protokołu PCR Corona stworzonego przez Christiana Drostena w Niemczech w styczniu 2020 roku, który stał się standardową metodą testowania SARS-CoV-2 na całym świecie.Jestem pewien, że było to zaplanowane i stanowiło część spisku na wysokim szczeblu. Protokół ten ustawił próg cyklu (wzmocnienie) na 45, co mogło skutkować jedynie fałszywie dodatnimi wynikami. Nazywano je wówczas przypadkami: to jawne oszustwo na masową skalę.

Nie wiem, czy rzekomy wirus został kiedykolwiek wyizolowany w sensie oczyszczenia lub oddzielenia od wszystkiego innego, czy został tylko sztucznie wyhodowany w laboratorium. Dlatego w ogóle nie wiem, czy wirus istnieje.

Wiem, że eksperymentalne „szczepionki” mRNA, które są wciskane wszystkim, nie są tradycyjnymi szczepionkami, ale niebezpiecznymi eksperymentami, których długoterminowe konsekwencje są nieznane. I wiem, że Moderna twierdzi, że „szczepionka” niebędąca szczepionką w postaci informacyjnego RNA (mRNA) działa „jak system operacyjny na komputerze” i że dr Robert Malone, wynalazca technologii szczepionek mRNA, mówi, że nanocząstki lipidów z zastrzyków przemieszczają się w całym ciele i osadzają się w dużych ilościach w wielu narządach, gdzie następnie białko kolca, będąc biologicznie aktywne, może spowodować ogromne szkody i że FDA o tym wie.

Dodatkowo wiem, że dziesiątki tysięcy ludzi poniosło negatywne skutki tych zastrzyków, a wiele tysięcy zmarło z ich powodu i że te liczby są mocno zaniżone ze względu na systemy raportowania. Wiem, że przy takiej liczbie ofiar w przeszłości te eksperymentalne zastrzyki zostałyby zatrzymane dawno temu lub nigdy by się nie rozpoczęły. Ponieważ oni nie uczynili tego, jest to dla mnie przekonującym dowodem, że trwa radykalnie zła agenda, zły plan, którego celem jest szkoda, a nie zdrowie, gdyż ci, którzy rządzą, wiedzą wszystko to, co ja wiem i oprócz tego o wiele więcej.

Nie wiem, skąd wziął się ten rzekomy wirus, jeśli istnieje.

Wiem, że od początku tego kryzysu na całym świecie podjęto wspólne wysiłki, aby odmówić dostępu do sprawdzonych skutecznych metod leczenia, takich jak hydroksychlorochina, sterydy, iwermektyna, w celu zaszczepienia jak największej liczby osób. Już samo to ujawnia program skoncentrowany nie na zdrowiu, ale na tym, aby jak najwięcej ludzi poddało się szczepieniom i kontroli. Kontrola społeczna to nazwa tej śmiertelnej gry.

Wiem, że fakt ten, iż ci, którzy promują te szczepionki – Światowe Forum Ekonomiczne, Światowa Organizacja Zdrowia, Fundacja Gatesa, Fundacja Rockefellera itd. – mają długą historię chęci drastycznego zmniejszenia światowej populacji i promowania eugeniki pod różnymi nazwami - jest bardzo dobrze znany. Jestem przekonany, że całkowicie nieprzetestowana „terapia genowa” typu mRNA jest kluczem do ich planu redukcji populacji.

Nie wiem, czy im się uda.

Wiem, że trzeba im stawić opór.

Nie wiem, dlaczego tak wielu dobrych ludzi nie potrafi przejrzeć tego zła. Mogę to jedynie przypisać uwiedzeniu przez masową, hipnotyczną kampanię propagandową, która odwoływała się do ich najgłębszych lęków i doprowadziła do urzeczywistnienia tych lęków, ponieważ myśleli, że są wolni. To wielka tragedia.

Wiem, że wszystkie statystyki dotyczące przypadków i zgonów „z powodu” COVID-19 zostały zmanipulowane, aby stworzyć fałszywą pandemię. Jednym z najbardziej oczywistych dowodów na to jest rzekome zniknięcie grypy i zgonów z powodu grypy. Tylko ktoś w transie mógł nie pojąć kompletnego absurdu logiki argumentu, że było to wynikiem noszenia masek, gdy jednocześnie zrodzony w powietrzu COVID-19 rozprzestrzeniał się lotem błyskawicy, dopóki nie ustał gwałtownie w styczniu 2021 r., kiedy niewielka liczba osób zostało zaszczepionych.

Wiem, że w tym wszystkim prawie nie było nadmiernej śmiertelności.

Nie wiem, gdzie to wszystko się skończy, ale wbrew temu, co należałoby oczekiwać, mam nadzieję, że rosnący sprzeciw wobec tego oszustwa będzie rósł i go pokona, pomimo zorganizowanej cenzury, która zwalcza odmienne opinie. Wiem, że gdy ma miejsce zorganizowana cenzura na taką skalę, ci, którzy za nią stoją, boją się ujawnienia prawdy. Potwierdzają to powszechnie znane przykłady z historii.

Wiem, że po tymczasowym wytchnieniu, jakie władze podarowały swoim poddanym, nastąpią dalsze ograniczenia podstawowych wolności, prawdopodobnie powrócą blokady, lockdowny związane z koronawirusem, będą promowane dopalacze „szczepionek” (szczepienia uzupełniające, przypominające), a Światowe Forum Ekonomiczne będzie naciskać na Wielki Reset z Czwartą rewolucją przemysłową i doprowadzi do mariażu sztucznej inteligencji, cyborgów, technologii cyfrowej i biologii w USA i innych krajach, które będą nadal posłusznie wchodzić w nową formę faszystowskiej kontroli, chyba że ludzie na całym świecie staną w wielkiej liczbie i stawią opór. Pocieszają mnie znaki, że ten opór narasta.

Wreszcie wiem , że jeśli siły autorytarne wygrają bezpośrednią bitwę, ktoś napisze książkę o tytule podobnym do klasycznej pozycji Miltona Mayera They Thought They Were Free  (Myśleli, że są wolni). Książka zostanie objęta zakazem druku. Być może najpierw zostanie udostępniona za pośrednictwem samizdatu. Ale w końcu, po wielu cierpieniach i śmierciach, prawda o tym złym planie zwycięży a wtedy będzie dużo płaczu i zgrzytania zębami.

Toczymy duchową wojnę o duszę świata.


*     *     *

Autor: Edward Curtin, wykładowca socjologii, Massachusetts

Źródło: https://off-guardian.org/2021/06/20/what-i-know-and-dont-know-about-sars-cov-2/

Lubię to! Skomentuj8 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale