5 obserwujących
169 notek
82k odsłony
120 odsłon

Projekt ustawy o Sądzie najwyższym - prawo którego nikt nie chce

Wykop Skomentuj3

W ramach swojej działalności przygotowałem sobie mały projekcik prawa, które coś może naprawić i coś "zrównoważyć". Poprosiłem kilka osób o pomoc w sprawie "uregulowania" spraw które wskazuje i ..... noż k.... nikt się nie odzywa, nikt nie podejmuje rozmów w jakimś tam - plebsem - "nietykalnym" spoza wielkiej polityki. Liczbę osób której przekazałem projekt nie podam bo będzie zaraz "nagonka" niemniej - mam nadzieje że- wy blogerzy - skomentujecie opisane idee a może .... coś z tego wyjdzie. Projekt będzie ( mam nadzieje ciągiem ewolucji petycji do senackiej komisji np. P10-28/19 )



USTAWA z dnia


o zmianie ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym


Art. 1. W ustawie z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie Najwyższym  (Dz. U. z 2018 r. Nr 5, z późn. zm. )) wprowadza się następujące zmiany:
1)      art. 1 otrzymuje brzmienie:
1. Sądu Najwyższy powołany jest do oceny i kontroli aktów stosowania prawa w zakresie nie zastrzeżonym dla Naczelnego Sądu Administracyjnego i Trybunału Stanu a w szczególności:
1) zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądowego,
2) tworzenia w drodze uchwał zasad prawnych celem lepszego kształtowania prawa,
3) sygnalizowaniu Sejmowi i Senatowi oraz innym organom stanowiącym prawo istnienie uchybień i luk w prawie, których usunięcie jest niezbędne do zapewnienia spójności systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej.
4) zapewnienie sprawiedliwości społecznej poprzez kasacje wadliwych orzeczeń sądów powszechnych i wojskowych z szczególnym uwzględnieniem rozstrzygnięć dokonanych w wyniku obrazy prawa,
5) kontrolę działania sądów w tym zapobieganie obrazie prawa lub wykonywaniu powinności sędziego przez osoby, które swoimi czynami klasyfikowanymi jako „delikty” w rażący sposób naruszyły zaufanie społeczeństwa wobec organów sądowniczych,
6) zapewnienie kontroli praworządności wyborów powszechnych,
7) kontroli praworządności procesu tworzenia prawa w tym dokonywania w drodze aktów stosowania prawa oraz naruszeń powagi funkcji posła, senatora poprzez fałszerstwa legislacyjne, jawne łamanie zasad tworzenia prawa z szczególnym uwzględnieniem sposobu głosowania i wprowadzania zmian w treści projektów ustaw,
8) kontroli praworządności wyboru na wysokie stanowiska lub funkcje państwowe pod kątem praworządności mianowania lub powołania z szczególnym uwzględnieniem spełniania przez nie wymogów koniecznych do pełnienia powierzonego stanowiska,
9) kontroli praworządności sposobu powoływanie i odwoływania oraz mianowania sędziów sądów powszechnych, administracyjnych oraz osób powoływanych na sędziów Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.

2 ) po pkt. 1 dodaje się pkt. 1a) i
„Art. 1a ) Prezes Sądu Najwyższego może zwrócić się do adresata sygnalizacji o poinformowanie Sądu Najwyższego o stanowisku w sprawie będącej przedmiotem sygnalizacji, a do  izby Sądu Najwyższego właściwej przedmiotowi sprawy o przyjęcie uchwały z „wstrzymującej” stosowanie normy prawa której wadliwość została zasygnalizowana.”

3) po art. 90 dodaje się art. 90a
„Art. 90a Minister Sprawiedliwości w porozumieniu z Ministrem Cyfryzacji określi, w drodze rozporządzenia, wzór formularza skargi kasacyjnej oraz skargi nadzwyczajnej w formie edytowalnego pliku cyfrowego w formacie „.pdf” w formie spójnej z formularzem elektronicznym skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z szczególnym uwzględnieniem wymogów:
1 ) zachowania ograniczonej liczby znaków graficznych skargi
2) czytelnym miejscem wskazania naruszonej „normy” prawa oraz rubryką sygnalizująca przypadek „obrazy prawa”.
3 ) możliwością dołączenia do skargi dowodów i źródeł stanowiących podstawę motywu skargi w tym listy orzeczeń sądowych jawnie sprzecznych z zaskarżonym rozstrzygnięciem.  
4 ) ustawa wchodzi w życie 14 dni od dnia ogłoszenia z zastrzeżeniem pkt. 3 który wchodzi w życie po upływie 6 miesięcy  


Uzasadnienie


Przedstawiona regulacja wychodzi naprzeciw problemom sądownictwa dostrzeżonym w wyniku analizy procesu ekonomii orzecznictwa. Podstawą potrzeby zmian regulacji prawnej jest błędnie sformułowana mechanika działania sądu i procesu wydawania rozstrzygnięć bez usuwania z obiegu prawnego aktów wzajemnie sprzecznych. Nie jest akceptowalnym w państwie prawa aby na podstawie tej samej normy prawnej dochodziło w analogicznych przypadkach do „rozbieżnych” interpretacji sposobu rozumienia normy i odmiennych rozstrzygnięć. Wprowadzenie inicjatywy „przywołania” wprost w art. 1 ustawy o Sądzie najwyższym pojęcia „obraza prawa” dotyczy specyficznego deliktu którym jest orzekanie jawne wbrew „treści normy”. Główny obowiązek ujednolicenia linii orzecznictwa, tworzenia zasad prawnych oraz usuwania z obiegu prawnego orzeczeń sprzecznych z „zasadą prawną” musi być podstawą współczesnej demokracji.


Niestety w chwili obecnej regulacja prawna zawarta w art. 1 ustawy o Sądzie Najwyższym nie spełnia wymogów demokratycznych z dwóch powodów. Pierwszym jest przyczyna zamknięcia iteracji właściwości „przedmiotowej” z przez to upośledzenie właściwości podmiotowej organu będącego podstawą fundamentu trójpodziału władzy.


Zauważyć należy wprost rażącą wadę tego przepisu który zawiera „blankiet” wyrażony art. 1 ust. 1 pkt. 5 w słowach „Sąd Najwyższy powołany jest do: wykonywania innych czynności określonych w ustawach”.


Niedookreśloność tej normy wiąże się z licznymi „upoważnieniami” zawartymi w bardzo dużej grupie aktów normatywnych, które nie są powołane z nazwy ani opisane z „podmiotu” tj. rodzaju czynności. ( Dowód w załączeniu )
I tak - właściwość dzielimy na właściwość przedmiotową, na którą składają się dwie właściwości – rzeczowa i funkcjonalna – i właściwość miejscową.


Właściwość podmiotowa to tak naprawdę właściwość w zakresie materii tego czym się sąd ma zajmować czyli obszaru jego ingerencji. Sąd Najwyższy jest organem ostatniej instancji krajowej władzy sądowniczej, którego właściwość przedmiotowa mieści się w dwóch obszarach. Pierwszym z nich jest obszar „kontroli” orzeczeń. Organ ten nie wydaje wyroków w sprawie lecz „ocenia” sposób orzekania i jeśli zachodzi potrzeba „usuwa z obiegu prawnego” orzeczenia wadliwe. Organ ten nie jest podobnie jako podlegające jego kontroli sądy wolny od popełnienia błędów.


Innym obszarem działania organu jest jego wyłączność do oceny procesów wymagających szybkiego i „ostatecznego” rozstrzygnięcia jakim są skargi na czynności prawne o znaczeniu systemowym takich jak „wybory powszechne”.
Dostrzegając problem właściwości definicji właściwości przedmiotowej Sądu Najwyższego należy poddać ocenie przede wszystkim „obszary” przypisane sądom powszechnym i materii izb tych sądów.


Jeśli w sądach powszechnych nie ma izb dyscyplinarnych, izb audytu czy izb kontroli wewnętrznej trudno aby izba taka powstawała na poziomie Sądu Najwyższego gdyż w przypadku „orzekania” o winie w izbie dyscyplinarnej bez prawa „podważenia” rozstrzygnięcia naruszona zostałby zasada „dwuinstancyjności” władzy sądowniczej wyrażony w art. 176 ust. 1 Konstytucji.
Dlatego właściwość nie istniejąca na poziomie „sądu” powszechnego nie może być przedmiotem właściwości Sądu Najwyższego gdyż „brak” właściwości” narusza zasadę ciągłości władzy sądowniczej i zasady „prorogatio fori”. Wyjątkiem od tej zasady jest akt zastrzeżenia „praw nadzwyczajnych” sądu Najwyższego jakim jest kontrola praworządności wyborów powszechnych lub wyborów personalnych o znaczeniu dla ładu prawnego jakim jest wybór przedstawicieli organów wymienionych w Konstytucji RP. 


Stanowisko swoje przedstawiam w oparciu o doświadczenia własne w zakresie „jakości orzecznictwa” oraz informacje o przeciążeniu sędziów liczebnością spraw których „rozmiar” uniemożliwia im zapoznanie się z „meritum” skargi.
Sędziowie nie dość że nie czytają to „nie mają szans przeczytać” treści aktu a już z pewnością nie „treści” zupełnej akt spawy o czym można się przekonać dostrzegając czas czytania liczby osób poszkodowanych w aferze Amber Gold.



Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo