12 obserwujących
843 notki
205k odsłon
  561   0

Początek końca demokracji


A guzik. To znaczy: Ekipy złożone z białych owszem, próbowały debatować w ten sposób. Ale ekipa murzyńska wyżej wymienionych panienek ogłosiła, że ich – jako Murzynów – żadne reguły nie dotyczą, nie maja obowiązku dyskutować na temat, nie maja obowiązku wymyślać argumentów i kontrargumentów – bo wymaganie, że dyskutant ma się stosować do reguł to tylko rasistowski kolonialny wymysł – i zaczęły po prostu podskakiwać i wydawać z siebie nieartykułowany bełkot.


Kto chce zobaczyć jak konkretnie wyglądała debata w ich wykonaniu może to zobaczyć tutaj , aby zobaczyć ich debatę należy przewinąć do 36 sekundy. Zobaczycie jak dwie idiotki bełkocą bez sensu – i inkasują za to pierwsze miejsce. (Proszę to obejrzeć i porównać z prawdziwą debatą, pokazaną wcześniej).


Jak? Za copierwsze mie3jsce? Przecież one nie przedstawiły żadnej tezy w debacie a tym bardziej nie przedstawiły jakiś argumentów na jej poparcie – tylko zrobiły coś w rodzaju koncertu rapu? Ano za to, że – tak to jurorzy ujęli – prowadząc niestandardowy styl debaty przedstawiły murzyński punkt widzenia.


Dodajmy – że panienki nie były całkiem oryginalne. Pierwszy zespół murzyński, który zastosował w debacie taktykę: „Wydajemy z siebie nieartykułowany bełkot a jeżeli nie dadzą nam pierwszego miejsca to ogłaszamy, że są rasistami” wystąpił na innym turnieju debat, rok wcześniej. Podobnie jak one panienki – dwóch kudłatych troglodytów wyszło na scenę i bełkotało coś podskakując a gdy im zwrócono uwagę, że minął czas jaki maja na przedstawienie stanowiska to zawołali „Fuck time limits!” i podskakiwali dalej. No i turniej zwyciężyli. Spróbowałby im ktoś nie dać pierwszego miejsca…


Tutaj możecie przeczytać artykuł z The Atlantic gdzie lewacki głupawy redaktor próbuje racjonalizować te zwycięstwa idiotów w ten sposób, że do tej pory reguły debat faworyzowały białych a teraz kolorowi zmienili reguły tak, że ich opinie mogą być wysłuchane dzięki czemu biali zaczną rozumieć murzyński punkt widzenia.


Tylko, że to guzik prawda. Postawcie się Państwo w roli drużyny białych, którzy jadą na turniej debat, miesiącami się przygotowują, studiują temat debaty, wymyślają argumenty, kontrargumenty, kontr-kontr-argumenty, organizują „treningi na sucho” w których debatują z oponentami jak bokser trenujący ze sparringpartnerem – potem jadą na debatę i przeciwko nim występują dwie małpy, które zamiast odpowiedzieć na argumenty zaczynają tylko poodskakiwać krzycząc „Uala uala – nigga – nigga!”. I potem te małpy dostają medal a wy jedziecie do domu pokonani. I nie możecie nawet zaprotestować – bo zostaniecie nazwani rasistami a za rasizm wylatuje się ze studiów.


.. zaraz ktoś zawoła: Wodzu – nazwaliście tych murzyńskich dyskutantów małpami! To jest rasizm! Więc odpowiadamy: tak, nazwaliśmy. Jak się to Państwu nie podoba to bardzo proszę nam wytłumaczyć czym konkretnie rożni się dyskusja z Paniami pokazanymi na cytowanym filmiku od ewentualnej dyskusji z pawianami? My wymyślamy argumenty – a te panie co? Odpowiadają na nie? Nie. Pawian tez nie. Więc w czym różnica?


Oczywiście – odkąd wprowadzono zasadę: „W debacie zespół murzyński może bełkotać co chce i nie przejmować się żadnymi regułami i zachowywać jak chce – a miejsce pierwsze mu się należy” – to pojawiły się kłopoty. Dopóki w debatach startował jeden zespół murzyński a reszta biali lub Azjaci – to wszystko było proste. Ale wieść się rozeszła wśród Murzynów, że można łatwo debatę wygrać, wystarczy się zgłosić – i nagle na turniejach debat zaroiło się od zespołów murzyńskich, z których każdy uważał że ich żadne zasady nie obowiązują. Jak teraz debaty zaczęły wyglądać – to możemy w The Atlantic przeczytać:


Critics of the new approach allege that students don’t necessarily have to develop high-level research skills or marshal evidence from published scholarship. They also might not need to have the intellectual acuity required for arguing both sides of a resolution. These skills—together with a non-confrontational presentation style—are considered crucial for success in fields like law and business.

Czyli: Krytycy tego nowego stylu debat twierdzą, że studenci nie muszą posiadać rozwiniętych umiejętności badawczych lub zbierać argumenty z publikowanych prac naukowych. Mogą też nie mieć zdolności intelektualnych wymaganych aby zrozumieć argumenty obu stron debaty. Te umiejętności są uważane za najważniejsze dla sukcesu w prawie lub biznesie.


Aha, zdumiewające. Co dalej się dowiadujemy?

Hardy and others are also disappointed with what they perceive as a lack of civility and decorum at recent competitions, and believe that the alternative-style debaters have contributed to this environment. “Judges have been very angry, coaches have screamed and yelled. People have given profanity-laced tirades, thrown furniture, and both sides of the ideological divide have used racial slurs,”

Lubię to! Skomentuj10 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale