Antysystem
Sam przeciwko systemowi
16 obserwujących
60 notek
257k odsłon
  270   0

Ludzie którzy wrzeszczą...

Błogosławieni cisi. Niestety nie oni decydują o świecie tym. Decydują ci co wrzeszczą, ci mądrzy, ci wszystko wiedzący. Ci co wiedzą co i jak i to głoszą innym. Pochwała mądrości jak pisał Erazm z Roterdamu, bez tej mądrości, co prawda życiowej świat byłby nieciekawy. A tak to szczepionkowcy i antyszczepionkowcy, covidowcy i antycovidowcy, prawica i lewica, kościół i lgtbq itp, itd wrzeszczą i głoszą swoje jedyne prawdy, nie ma tu miejsca dla ludzi cichych i niezdecydowanych, dla takich co nie potrafią wrzeszczeć. Nie mieszczę się w tym, nie jestem też prorokiem. Czas ludzi bez właściwości nie nadszedł, bo przecież jak to nie mieć właściwości, nie mieć zdecydowanych poglądów. Był kiedyś jeden taki co długo i obsesyjnie walczył z tym tematem i przegrał a może wygrał, to zależy jak się patrzy. A jak ktoś jest człowiekiem bez właściwości to ma wstręt do zdecydowanych i jednoznacznych stanowisk i ocen, do wszelkiego fanatyzmu. Do tych wszystkich mądrali co wiedzą. Tak więc co ja tam wiem, nic a jeszcze dziś tak widzę, czuję a jutro już zupełnie inaczej i mało mnie to obchodzi. 

Dziś sobota czyli działka, włączyłem radio i zaskoczyły mnie te słowa. Zupełny przypadek. Czekam wciąż, wierzę wciąż, że może coś się zmieni, czekam wciąż, wierzę wciąż, w szczęśliwy los. Pomyślałem, że to nawet niezłe, kurcze to jest przecież poezja i to wykonanie, tylko to. Tylko wokal Skawińskiego, słowa Tkaczyka i muzyka Łosowskiego. Tylko razem. Poszperałem trochę, do dziś nie wiedziałem kto to. Przykro, że panowie pokłócili się i mamy combi i combii itp, itd. Krótki tekst ale mocny.

https://m.youtube.com/watch?v=DLjAvmfgo-0

Z prędkością 0.75, wtedy tekst czytelniejszy.

Sam od lat, wśród setek gwiazd / Obco, pusto, skamieniały czas / Śmierć o krok, o tlenu łyk / Nie chcę odejść, pragnę dalej żyć / Czekam wciąż, wierzę wciąż / Że może coś się zmieni / Czekam wciąż, wierzę wciąż / W szczęśliwy los / Gwiezdny pył, jedyny świat / Ziemia milczy o miliony lat / Ekran zgasł, zaklęty krąg / Nie znam kursu, dokąd wrócić mam /Czekam wciąż, wierzę wciąż / Że może coś się zmieni/ Czekam wciąż, wierzę wciąż/ W szczęśliwy los

Czekam wciąż, wierzę wciąż, że może coś się zmieni. Przynajmniej chodzę, czekam na nowego człowieka, bo ci co są budzą we mnie niechęć i odrazę.

Ci co wrzeszczą niech wrzeszczą, niech głoszą te jedyne prawdy takie czy inne. Ja wysiadam, a czy coś zmieni się, koniec świata już jest, tak jak we wierszu Miłosza, piosenka o końcu świata. Pozostaje jedynie upór, upór trwania...

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale