pracujący jeszcze prekariusz
Absolutny outsajder
15 obserwujących
61 notek
244k odsłony
  538   0

Czy PPK opłaca się... i kilka uwag o systemie emerytalnym

Trochę czytam o tym PPK, jest to m.in przykład zidiociałej biurokracji. Na oficjalnej stronie wiele poradników po kilkadziesiąt stron. Ale pomijam to, interesują mnie raczej algorytmy tzn jak to liczy się w płacach, bo być może będę modyfikował swój program pod tym kątem, a precyzyjniej algorytmy bo program jako kod źródłowy bez zmian pozostanie a zmienię algorytmy, szablony list zapisane w plikach zewnętrznych niejako. Ale to szczegóły techniczne. Czy PPK opłaca się.

Jeśli już to opłaca się dla tych mniej zarabiających i starszych  jako korzystna lokata średnioterminowa na kilka lat. Nawet na rok aby później po 60-tce szybko wycofać te środki z PPK jednorazowo. Jeśli ktoś zarabia mniej niż 120% minimalnego wynagrodzenia to zapłaci składkę 0.5% a nie 2%, pracodawca 1.5% oraz dopłaty od państwa powitalna i roczne przyjmijmy po 250 zł. Przyjmijmy brutto 3000zł. Składki roczne są takie jak poniżej.

Składka pracownik 12x15=300

Składka pracodawca 12x45=540

Dopłata powitalna i roczna 500

Czyli po roku mamy 1340 zł, "inwestując" 300 zł. W drugim roku odpada opłata powitalna więc będzie to 1090 zł. Problemem jest jeszcze podatek dochodowy od składek, o tym nie doczytałem jeszcze dokładnie, ale z tego co zorientowałem się jest coś takiego. Płaci się podatek od składki pracodawcy bo jest to przychód pracownika. Czyli od  składki 45 zł płaci się podatek 17% a więc miesięcznie 7.65 zł rocznie 91.8 zł. Fachowo mówiąc składka pracodawcy na ppk wchodzi do podstawy opodatkowania. Problemem jest czy uwzględnić w tej kalkulacji podatek od składki pracownika i czy jest taki podatek? Ale pominę to. Czyli "koszty" czy też wkład własny to nie 300 zł ale 391.8 zł. Ale i tak w tym przypadku opłaca się. Wypłacić nawet po roku, czy przeciągnąć do kilku lat aby nie mieć strat czy też zminimalizować ryzyko strat bo te środki są "inwestowane". Starsi uczestnicy ppk podlegają ochronie, fundusz zdefiniowanej daty, czyli powinny być to państwowe obligacje hurtowe czy bony skarbowe tak więc ryzyko strat jest niewielkie ale nigdy nic nie wiadomo.

Im ktoś jest młodszy i więcej zarabia tym PPK jest mniej korzystne biorąc pod uwagę, że te środki mogą ulec anihilacji na giełdzie czy też zostać np. wykorzystane na dopłaty od górnictwa  itp, itd. Zresztą te kilka tysięcy z powyższego przykładu to dla bogatych na waciki wystarczy... No i bogatsi płacą 2.0% składki. 

Czyli trzeba liczyć i kalkulować ryzyko. I wykorzystać okazję choć diabeł tkwi w szczegółach...

Oczywiście problem jest trywialny bo chodzi o to aby składka własna była jak najmniejsza w relacji do składki pracodawcy i dopłat państwa.

-------

A te szczegóły, zagmatwane są i nadal dla mnie niejasne. np. procent składki pracownika gdy wynagrodzenie jest mniejsze niż 120% minimalnego. Czy na pewno 0.5%. I takie inne kwestie, zupełnie urojone ale narzucone przez ustawodawcę np kiedy powstaje obowiązek pobrania zaliczki podatku od składki pracodawcy, w jakim momencie w chwili naliczenia listy płac czy też w momencie wpłaty składki do ppk. Ale to są szczegóły techniczne. Skretyniali biurokraci stworzyli skretyniałe przepisy...

Czy od składki pracownika na ppk płaci się podatek. W niektórych zródłach jest napisane, że nie. A ja uważam, że tak, jest podatek. Jest więc problem. Kto to wie jak zinterpretować. Płaci się, bo składka pracownika na ppk nie zmniejsza podstawy opodatkowania tak jak składki zusowskie pracownika. Ale pracownik tego niejako nie "odczuje", bo jego potrącenia na daniny będą bez zmian (pomijając podatek od składki pracodawcy). Podatek jest łączny od całej tzw. podstawy podatku a w tym jest składka na ppk pracownika. Tak czy inaczej składka pracownika pobierana jest z tej części wynagrodzenia, która jest opodatkowania. Tak sam z sobą rozważam ten problem. Natomiast składka pracodawcy to dodatkowy przychód niejako po za tzw. brutto czy przychodem. Nie umiem tego lepiej wytłumaczyć a i po co, liczby i przykład jest lepszy... Tutaj link

https://www.pit.pl/aktualnosci/skutki-podatkowe-uczestnictwa-w-ppk-963356

i tam przykład liczbowy...

Jeszcze jedno znalazłem.

Widzimy już, jak przedstawia się relacja „pensja minimalna a PPK”. Kto jednak będzie największym beneficjentem w tym programie? Zdaniem Ministerstwa Finansów – osoby, które zarabiają najmniej.

Zobacz więcej: https://poradnikpracownika.pl/-jak-obliczyc-ppk-od-placy-minimalnej

-------

Tak na marginesie 

Jest wiele w miarę ciekawych materiałów na ten temat, głównie na stronie Krytyki Politycznej

https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/ppk-to-nie-jest-system-emerytalny/

https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/pracownicze-plany-kapitalowe-program-dla-bankow-nie-dla-emerytow/

Starzenie się społeczeństw jest ogromnym wyzwaniem dla wysokości emerytur. Pracownicze Plany Kapitałowe nie są jednak odpowiedzią na te wyzwania, a prezentem dla sektora finansowego, w którym wcześniej pracował premier Morawiecki. Prawo i Sprawiedliwość nie ma żadnej wizji przyszłości systemu emerytalnego.

https://krytykapolityczna.pl/gospodarka/czy-czeka-nas-emerytalna-katastrofa/

Politycy w sposób cyniczny zaczęli używać systemu emerytalnego dla swych celów, czego przykładem jest powrót dawnego wieku emerytalnego – 60 i 65 lat. Decyzja ta musi zostać oceniona jako cyniczna i nieodpowiedzialna – niezależnie od wszelkich zastrzeżeń, jakie należy mieć do sposobu podwyższenia wieku przez rząd PO-PSL

W innym miejscu

...trzeba zwrócić uwagę, że powyższa sytuacja rodzi coraz silniej widoczną niesprawiedliwość: każdy kolejny rocznik otrzymuje niższą emeryturę w zamian za taką samą składkę. Jednocześnie, wszelkie nowe pomysły na obniżanie deficytu FE starają się obciążyć przyszłych, a nie obecnych emerytów.

Lubię to! Skomentuj63 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo