Antysystem
Sam przeciwko systemowi
19 obserwujących
62 notki
260k odsłon
  192   0

Serwituty, Las Łagiewnicki

Kiedy to było? W zeszły piątek. Las Łagiewnicki. Pojechałem autobusem 66 na Modrzew, wysiadłem przystanek Okólna Serwituty, przed 15.00. Tam jest też parking przy lesie. Z parkingu w las prowadzi ulica Serwituty, kamienista i wyboista, kocie łby. Dalej rozwidla się, kamienista idzie dalej prosto w las, a żwirowa czy ubita ziemia skręca w prawo też przez las. I tu i tam, Serwituty. Poszedłem w prawo, nigdy tam nie byłem, no może raz, dawno, 15 lat temu gdy jeździłem rowerem, ale wtedy zawróciłem w połowie drogi. I doszedłem teraz na sam koniec lasu, tam jest kapliczka, a dalej kilka domów. Wyszedłem z lasu i obejrzałem te domy tuż przy lesie. Serwituty ulica, wije się i zawraca tzn. nie jest to lina prosta czy też nawet linia krzywa a figura geometryczna czy też rozgałęzienie. Wróciłem do rozwidlenia i skręciłem w kamienistą Serwituty, później kamienista przechodzi w leśną, zabrakło panu baronowi Heinzlowi kiedyś kamieni, a i niewygodnie idzie się, trzeba poboczem. Dalej prosto, w lewo i do niebieskiego szlaku, następnie tym szlakiem do Babiej Góry. W lesie pusto, tylko ja sam. Tam na ławce pod Babią odpoczynek. Dalej leśną drogą do ogrodzenia szpitala (dziura w murze załatana dziurawą siatką), przez ulicę Okólną, spojrzałem na zegarek i wydłużyłem trasę. Obok kapliczek tj. kościółków drewnianych, wdrapałem się na górę i dalej do tzw. sanatorium,  nieczynnego teraz. Skracam nieco nużący opis. Przystanek Wycieczkowa sanatorium. Czekałem na 61 ale 61 przed przystankiem złamało sobie lusterko o wystającą na ulicę gałąź, bez lusterka kierowca nie jedzie dalej, pasażerowie wysiedli, 61 zawróciło do Zgierza, tam mają bazę. Pojechałem następnym 61. To tyle, niestarannie i w skrócie, ku swojej pamięci. Ale nigdy tą Serwituty w prawo nie wędrowałem. Być może zdążę obejść wszystkie leśne ścieżki.

Kiedy to piszę mam w głowie konkretne obrazy, taki film z tej wędrówki. Minęło mnie kilka aut w lesie, lekko byłem zdziwiony skąd i dokąd te auta, wyjaśniło się, jeżdżą leśną Serwituty bo tam za kapliczką jest kilka domów, na końcu lasu czy za lasem. Zasadniczo powini jechać inną drogą tzn nie przez las. Przez las najkrócej, ale powinien być zakaz. Tak więc odtwarzam sobie ten film z głowy tj. pamięci, dopóki nie ulotni się. A kapliczka, nie tyle to typowa kapliczka co kilka świętych obrazków przybitych do pnia drzewa. Są teraz mapy google, więc oglądam po kilku dniach jak wędrowałem. Ciekawszy od pisania byłby film ale jak zrobić film z tego co zapamiętałem... Serwituty taki poplątany leśny trakt oraz ulica tam gdzie nie ma lasu... Najbardziej pokręcona łódzka ulica czy łódzko-zgierska.

Mapy google, są nawet zdjęcia "kapliczki" na Serwituty. Obrazek święty chyba jeden nie kilka. 

Serwituty czyli las. Chopin pojawił się i znikł, jego muzyka chwilowo do mnie powróciła, inny to świat, inna rzeczywistość -las jest, jeszcze niekiedy chodzę. Kontrast olbrzymi, elegancki świat, raczej nie dla uciekiniera i samotnego leśnego wędrowca. Z tym, że muzyki można słuchać samotnie, nie będąc w tłumie. W czasie leśnych wędrówek często kiedyś słuchałem ale raczej Mozarta koncerty fortepianowe. Jednak muzyka i las... Tyle chodziłem ale na tej ulicy Serwituty nie byłem, na tej do kapliczki... Krańcowa egzystencja czy szczególna.


Teraz znalazłem 

https://www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://mpu.lodz.pl/files/mpu/public/MPZP/przystapienia/3_wylozenie/225_1W_DP.pdf&ved=2ahUKEwiAuNrtytrzAhUKgf0HHf6gD4IQFnoECBAQAQ&usg=AOvVaw1v95v-0HCOw4fDfJvm_MOn

Pobieżnie przejrzałem, widać że niektórzy chcieliby las ten oraz tereny przyległe przekształcić w tereny budowlane dla siebie, cóż za egoizm i buractwo. Las to las, otulina lasu też... a jak bogate chamstwo chce się budować to niech szuka innych okolic. Te samochody w lesie, nie powinno tego być, zakaz ale byłby wrzask...

Teraz spojrzałem na inną mapę lasu, ta leśna Serwituty po prostej tzn prostopadła mniej więcej do Okólnej to jest opisana na tej mapie jako Brukowa, czyli Serwituty właściwa jest do tej kapliczki. Mapy Google podają być może złe nazwy leśnych dróg ale to już szczegóły, nie wnikam...

Lubię to! Skomentuj4 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale