Rok 2013
Bloguj, kto w bloga wierzy!
16 obserwujących
306 notek
108k odsłon

Zmieńmy to wszystko

Zmieńmy to wszystko Tęczowy Białystok. Brunatny Białystok. I po co to wszystko? I czemu to wszystko? Marsze naprzeciw  i w poprzek marsze. Dorośli, dzieci. Pieśni najstarsze. Biało-czerwona....
Podzwonne wieszczom

Podzwonne wieszczom

Podzwonne wieszczom Błazeńską czapkę przywdział wieszcz i dzwoneczkami pobrzękuje. Już całkiem nowy pisze wiersz, lecz jakby sensu w nim brakuje. Brzmi w nim chóralne „Dobrze jest!”  ...

Nie przeminą

Nie przeminą W 75 rocznicę zwycięskiej bitwy pod Monte Cassino.  Klasztorne wzgórze jak wyzwanie.  Śmierć spada z góry, ale „nic to”. Idą niezłomnie, ramię w ramię i niedosiężny cel już...
Prima aprilis

Prima aprilis

Prima aprilis 1 Tradycja żartów z okazji pierwszego dnia kwietnia jest tak stara, że nawet najstarsi górale nie mają pojęcia skąd się wzięła. Owszem, powszechnie dostępne źródła podają, że prima aprilis po raz...
Camerimage wraca do macierzy

Camerimage wraca do macierzy

Camerimage wraca do macierzy Przeczytałem właśnie w Gazecie Wyborczej, że cyt.: „Camerimage po 20 latach wraca do Torunia. Taką informację przekazał dziennikarzom Marek Żydowicz, twórca Międzynarodowego Festiwalu Sztuki...
Ruch 4 czerwca

Ruch 4 czerwca

Ruch 4 czerwca Trzeba być wyjątkowo bezrefleksyjnym, żeby przyjąć sobie za cel powołanie do życia tworu pod nazwą związaną z tą datą. Datą 4 czerwca. 4 czerwca 2019 roku minie trzydzieści lat od dwóch, jakże odległych w...
Campo de’ Fiori

Campo de’ Fiori

Campo de’ Fiori (poliptyk) W odpowiedzi Czesławowi Miłoszowi na jego wiersz Campo di Fiori. W rocznicę spalenia na stosie Giordano Bruno, 17 lutego 1600 r., Campo de’ Fiori, Rzym. I - Wiosna Campo de’...
Stracona szansa

Stracona szansa

Stracona szansa            Stare, ludowe porzekadło: „Dlaczegoś biedny? Boś głupi! Dlaczegoś głupi? Boś biedny!”, sprawdza się w życiu jak wiele tych, których pochodzenie wynika z uważnej...
Nie ma przypadków

Nie ma przypadków

 Nie ma przypadków Zbigniewowi Janowi Słojewskiemu, Hamiltonowi, mojemu literackiemu ojcu.         Był rok 1970. Ojciec wrócił z pracy. Jak zwykle rzucił na stół gazety. Czekałem na nie. Dzisiaj...
Po piąte

Po piąte

Po piąte Upadł kamień ze zburzonej świątyni. Odczytałem napis: Deus vult – Bóg tak chce. Zmurszał pas z pustymi ładownicami.  Odczytałem napis: Gott mit Uns – Bóg jest z nami. Wyblakło...
Dosyć!

Dosyć!

Dosyć! Tłumaczysz sobie, że to ONI.  Nie MY, nie JA. MY z innej gliny. A kamień trzymasz w swojej dłoni i krzyczysz „MY WAS obalimy!” Kamień z papieru, z bitów, bajtów.  Kamień ze słów rzuconych w eter....