Blog
Rok 2013
Milton Ha
Milton Ha Twórca niezależny.
15 obserwujących 257 notek 98499 odsłon
Milton Ha, 10 maja 2017 r.

Przyczynek do wiersza "Eugeniusz Czasowstrzymywacz"

Alina Majkowska z d. Różycka, maj, 1959. Zdjęcie portretowe. Autor zdjęcia: Eugeniusz Wawrzyniak. Zakład Fotograficzny, Łódź, ul. Rzgowska 37.
Alina Majkowska z d. Różycka, maj, 1959. Zdjęcie portretowe. Autor zdjęcia: Eugeniusz Wawrzyniak. Zakład Fotograficzny, Łódź, ul. Rzgowska 37.

    Kiedy latem w 1967 może 1968 roku przechodziłem, z mamą za rękę, łódzką ulicą Rzgowską, obok zakładu fotograficznego pana Wawrzyniaka, ujrzałem na wystawie zdjęcie pięknej , młodej kobiety. I wiedziałem,że kiedyś już gdzieś tę twarz widziałem. Nie, nieprawda. Wiedziałem, że widuję ja codziennie. Odwróciłem głowę i krzyknąłem tylko:

    - Mamo, mamo, popatrz!

    Mama popatrzyła na zdjęcie w witrynie, lekko się uśmiechnęła, jakby na wspomnienie czegoś przyjemnego, jakże ulotnego i pociągnęła mnie za rękę do domu, na sąsiedniej ulicy.

    Kiedy dwa lata później, w maju, w czas mojej pierwszej Komunii Świętej, siedziałem na stołku wiercąc się niecierpliwie, w oczekiwaniu na zakończenie komunijnego rytuału zdjęciowego, w witrynie zakładu zdjęcie stało nadal.

    Podszedłem do okna i pokazując palcem powiedziałem pewnym głosem:

    - To moja mama!

    Stary Wawrzyniak odwrócił się powoli, spojrzał na mnie, potem na moją chrzestną, mrugnął do niej okiem i ze stoickim spokojem wypalił.

    - Nie, to Katharine Hepburn, taka aktorka.

    - Nie, to moja mama - upierałem się dalej i nie mogąc doczekać się potwierdzenia - mamy ze mną nie było, gdyż będąc w połogu, została w domu i zajmowała się wtedy moim nowo narodzonym, młodszym bratem - szukałem pomocy u mojej chrzestnej, Jadzi, siostry mojej mamy.

    - Ciocia, powiedz, że to mama, no powiedz.

    Wawrzyniak popatrzył na moją ciocię, która była zupełnie niepodobna do swojej siostry, zupełnie jakby miały inna matkę i ojca, zmarszczył brew i powiedział:

    - Niepodobna.

    I tyle było dyskusji. Niepocieszony wróciłem wtedy do domu i postanowiłem sprawę wyjaśnić do końca, więc zapytałem mamę:

    - Mamo, czy tam na zdjęciu u Wawrzyniaka, to jesteś ty? Bo pan Wawrzyniak mówił, że to nie ty.

    Mama popatrzyła na mnie, przytuliła mnie i powiedziała:

    - Wiesz, to taka pamiątka. Jeszcze z czasów, gdy ciebie nie było na świecie. Poznałam wtedy tatę i mnie tutaj zaciągnął, bo koniecznie chciał komuś udowodnić, że poznał dziewczynę jak z filmu. Podobno założył się z kolegami, że jestem podobna do Katahrine Hepburn. Pewnie chciał, żeby tak było. Kiedy pan Wawrzyniak robił to zdjęcie, zapytał mnie, czy może je umieścić w witrynie, bo jestem podobna do jakiejś aktorki.

    - Wygląda pani zupełnie jak Ingrid Bregmann w filmie "Girl next door", może trochę też jak Katharine Hepburn, albo Barbara Hale. Będę miał dobre zdjęcie, to przyciągnie inne klientki.

    - I co, i co? - pytałem zaciekawiony

    - No i zgodziłam się. Tata nawet nie wiedział. Dopiero później, jak zobaczył mnie w tej witrynie, to przyciągał tu swoich kolegów i się puszył jak paw. Zupełnie nie wiem, z jakiego powodu. Przecież ja nie jestem do nich podobna. Wcale. To było w maju, rok przed twoim urodzeniem. Miałam wtedy dwadzieścia lat.

...

    W dniu 10 maja 2003 roku mama odeszła. Przedwcześnie, w wieku zaledwie sześćdziesięciu czterech lat. Odeszła w domu, a ostatnie słowa, jakie wypowiedziała, wypowiedział je do taty, jej ukochanego Jureczka, mówiąc:

    - Pocałuj.

    Tata ją pocałował i zasnęła. Siedziałem obok niej i nie wierzyłem, że tak po prostu zasnęła.

    Maciej, mój młodszy brat, który właśnie dzień wcześniej skończył 33 lata, nie zdążył przyjechać na jej ostatnie chwile. Ja miałem więcej szczęścia. Dwa dni później miałem 43 urodziny. Czasem życie pisze scenariusze, które trudno wymyślić, nawet na potrzeby filmu. Tym razem wymyśliło scenariusz właśnie taki.


Alina Zofia Majkowska (z d. Różycka), ur. 14 lutego 1939 r., Charbice Górne, zm. 10 maja 2003 r., Łódź


...

    Kiedy odprowadzaliśmy ją na cmentarz, do Franciszka, na Rzgowską, była piękna, upalna pogoda. Nagle, tuż przed samym pochówkiem przyszła burza, nie wiadomo skąd. Niezbyt gwałtowna, zagrzmiało może ze dwa, może trzy razy, nie więcej. Spadł niewielki deszcz, po czym, nad miastem, rozpięła się niewielka zorza. Myślę, że to ona żegnała się z nami, na swój sposób. Jedyny, niepowtarzalny. Po jednym grzmocie dla każdego z jej chłopaków. Jureczka, Macieja i dla mnie.

...

    Sześć lat później, kiedy przyjechałem do Łodzi, by odwiedzić ją na cmentarzu św. Franciszka, w witrynie zakładu Eugeniusza Wawrzyniaka, prowadzonego już wtedy przez jego syna, fotografii mojej mamy nie było. Zresztą, zniknęła wiele lat wcześniej. Odeszła w zapomnienie, jak te aktorki, do których mamę na tym zdjęciu porównywano, a które wspominają teraz wyłącznie najwięksi znawcy czy zapaleni kinomani. Ja jednak dalej stałem przed witryną, jakby to był rok 1967 czy 1968 i oczami wyobraźni odtwarzałem w pamięci tę fotografię. Przyszedł mi wtedy do głowy wiersz. Wiersz o niej, o panu Wawrzyniaku i o tym, jaka relacja łączyła nas oraz ją ze sobą samą, tą żywa i tą za witryną zakładu fotograficznego.


Tak powstał wiersz zatytułowany: Eugeniusz Czasowstrzymywacz, który możecie przeczytać tutaj:


Eugeniusz Czasowstrzymywacz


PS.

Jureczek poszedł za nią 15 października 2013 roku o godzinie 15. Dokładnie w godzinę Miłosierdzia Bożego. Widać wszystko zostało mu wybaczone lub dostał obietnicę, że wybaczone będzie. Oby...

Opublikowano: 10.05.2017 15:00.
Autor: Milton Ha
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem jaki jestem.
Opisuję nasz kRAJ, bo nasz kRAJ to taki k.. RAJ, że aż trudno wytrzymać.
Jestem również autorem. Felietonistą na równi z poetą. Pisarzem także, choć znacznie rzadziej.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Odpowiedziałem tam. Z tezą o czwartym wariancie nie zgadzam się. To mrzonka.
  • Soros finansuje wyłącznie te ruchy, które idą w kierunku NWO oraz , w ramach tego samego...
  • Idę o zakład, że scenariusz z przyśpieszonymi wyborami już się realizuje. Trwa spotkanie...

Tematy w dziale