Blog
Rok 2013
Milton Ha
Milton Ha Twórca niezależny.
15 obserwujących 264 notki 99705 odsłon
Milton Ha, 5 września 2017 r.

Czyje to dziecko?

Czyje to dziecko?

Pamięci dzieci i wszystkich innych ofiar Wielkiej Szpery, w 75-tą rocznicę…

 

Czyje to dziecko?

Pamięci dzieci i wszystkich innych ofiar Wielkiej Szpery, w 75-tą rocznicę…


Czyje to dziecko? Płacze tak.

Żadna odpowiedź tu nie padnie.

Tu same dzieci. Jakiś kat

zebrał, policzył je dokładnie.


A potem wywiózł je, ot tak.

Ze stacji Radegast, z peronu.

Może je mamił, że to fart,

że w pięknym mieszkać będą domu?


Ale te tory idą w las.

W Chełmnie nad Nerem: „Raus!” z wagonu.

I raz za razem, cały czas,

aż wszystkie dzieci wywieziono.


A z nimi starych, chorych też,

bo przecież jasne: „Nic tu po nich.

Do pracy nie nadają się.

Czas na maszyny miejsca zrobić.”


W Getto zaś słychać jeno płacz.

I jęk okrutny z bezsilności.

Wali się w gruzy cały świat

Tych, co zostali. „Bo dorośli?”


„Bo zdrowi są i silni są.

I mogą jeszcze nam się przydać.”

Ideologia śmierci wciąż

zatacza koło - „Zabić Żyda!”


Czyje to dziecko? Słychać znów.

Odwracam głowę, widzę szczęście.

Z tupotem swych maleńkich nóg

w ramiona wpada jej nareszcie.


I płacze moje serce też.

Ze szczęścia, że tym razem pokój.

Że dziś nie będzie morza łez,

bo matka blisko. Stała z boku.


A w głowie nie chce zmieścić się,

Że właśnie wtedy, tego roku.

Chaim Rumkowski ważył się

poprosić o nie. Bez wyroku.


To inne ręce, inny sąd,

spisały wyrok w pełnym brzmieniu.

Te same, które wojny trąd

na świat zrzuciły w zaślepieniu.


Stoi przed ludem Chaim więc

i płacze, serce swe rozdziera,

lecz wie, że musi "chronić pień"

i chociaż nie chce, pójdą. Teraz.


Jaki ogromny to był ból?

Jakie uczucie? Niemożliwe!

Mamy je oddać? Tutaj? Już?

„Matki, ojcowie, chodźcie bliżej.


Muszę rozłożyć ręce swe

I błagać byście je oddali

Ojcowie, matki, dajcie je.

Ja muszę choćby pień ocalić.”


Ktoś, chyba Jahwe, zrobił cud.

Każdemu w serce włożył kamień.

I się zgodzili. Wówczas Bóg

dał im na wieki świętą pamięć.


Pamięta każdy, kto tam był.

Pamięta cały świat żydowski.

Pamiętaj także o tym Ty.

Ty, który czytasz, choć żeś z Polski.


Bo pamięć, która w drzewie jest

w najmniejszą gałąź się rozwinie.

Z gałęzi owoc wyda tej,

gdy drzewo przetrwa. Gdy nie zginie.


Bydgoszcz, 5 września 2017 .,

Opublikowano: 05.09.2017 15:41. Ostatnia aktualizacja: 06.09.2017 08:31.
Autor: Milton Ha
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem jaki jestem.
Opisuję nasz kRAJ, bo nasz kRAJ to taki k.. RAJ, że aż trudno wytrzymać.
Jestem również autorem. Felietonistą na równi z poetą. Pisarzem także, choć znacznie rzadziej.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Skoro tak mówisz, to wydrukowałem. Na razie tomik: Wiersze wybrane. Jest dostępny (niestety)...
  • Raz kiedyś można. Poeta nie musi głaskać. Może nawet nie powinien, a ja taki jakiś byłem...
  • W punkt. Walić w bęben. Każdy w swój. Manuela, Manuela, czemu święto, to niedziela?

Tematy w dziale