Your Best Vaccine
Jest dobrze, ale nie beznadziejnie......
5 obserwujących
53 notki
37k odsłon
  255   1

Prawdy nie trzeba uwiarygadniać - lądowanie na Księżycu.

Obecny cel agencji NASA dotyczący lądowania Amerykanów na Księżycu, po raz pierwszy od prawie 50 lat to koniec 2024 roku. „To mocne wyzwanie, ale harmonogram przewiduje rok 2024” – powiedział  Bill Nelson, administrator NASA.

Poniższe nagranie reklamowano jako niesamowity nowy film z Księżyca utworzony na podstawie danych zebranych przez NASA Lunar Reconnaissance Orbiter ma dać okazję na nowe spojrzenie na miejsce lądowania Apollo11.   
Ja mam problem z tym "utworzony", i "film"  bo to oznacza,  że materiał nie jest oryginalny.


Zresztą zobaczcie sami:


 



I co?  Przekonano Was że tak dzisiaj wygląda miejsce sprzed 45 lat gdzie człowiek postawił po  raz pierwszy swoją stopę na Księżycu. To wideo podobno pokazuje widok (w3D) miejsca lądowania oraz ślady pozostawione przez astronautów. Animatorzy użyli model 3D, podobno dlatego, że zdjęcia wideo wykonane przez moduł księżycowy z pewnego kąta, modułu zdaniem NASA wydawały się zbyt płaskie.

Nie jestem bleszczaty na żadne oko, ale "cuś ja tego autentyku, kurna, nie widzę". Dla mnie wygląda to na marnej jakości fotomontaż.

A tak to miało wyglądać w oryginale:





I co?

Widzieliście na poprzednim filmie jakiekolwiek ślady które mogły zostać po tych zdarzeniach jakie są pokazane na "oryginale"?

" Lądownik  księżycowy, nazywany Eagle (swojsko Orzeł ), pilotowany przez Neila Armstronga i Edwina Buzz" Aldrina ", wylądował w pobliżu południowej krawędzi rejonu " Sea of Tranquility". Jest to jeden z dużych, ciemnych "basenów" na Księżycu widocznych dla człowieka  z Ziemi. Armstrong i Aldrin przebywali tam przez około dwie godziny wykonując eksperymenty i zbierając próbki."

Łącznie Armstrong i Aldrin spędzili 21,5 godziny na Księżycu zanim wystartowali by połączyć się  z trzecim astronautą Collinsem krążącym wokół naszego naturalnego satelity.

NASA wszelkimi sposobami usiłuje udowodnić że lądowanie faktycznie się odbyło i nie jest tylko efektem wysiłków ekipy filmowej Stanleya Kubricka. Ale są już złośliwe komentarze że te "ślady" pozostawione przez astronautów i widoczne na nowym wideo zostawiła właśnie ekipa Kubricka.

Prawdę mówiąc to wyglądają one (patrz zdjęcie) jak tunele których nie dało się wyryć skacząc jak kangur. Zresztą po 45 latach ani tych śladów, ani sejsmografu czy resztek lądownika nie zasypał pył księżycowy. Widać błyszczący, wypolerowany ekwipunek i ślady jakby zrobione wczoraj? Czyżby przestał wiać tam wiatr który poruszał zostawioną flagę? Chyba tą flagę podiwaniły ruskie skoro jej na tym "sensacyjnym" wideo nie ma.

A teraz niespodzianka. Jeden z komentatorów napisał tak : "Dowodem, aby sądzić, że naprawdę ludzie wylądowali  na Księżycu i bezpiecznie wrócili na Ziemię są gratulacje Ruskich"
Rosjanie mieli urządzenia radiowe do sprawdzenia, czy transmisje Apollo naprawdę pochodziły z Księżyca, i czy miały odpowiednie opóźnienia (uwzględniając prędkość światła). Mieli również radary, aby ustalić, czy naprawdę wysłano pojazd kosmiczny (z odpowiednią masą) na Księżyc oraz aby ustalić, czy statek kosmiczny (z odpowiednio zmniejszoną masą) potem wrócił. Mieli także szpiegów, ulokowanych w rządzie USA.

Jeśli byliby w stanie udowodnić, że sfałszowano lądowanie na Księżycu, odnieśliby największe zwycięstwo propagandy możliwe kiedykolwiek. To podważałoby zaufanie do technologii USA i co najważniejsze przekonałoby opinię światową, że rząd amerykański kłamie.
Zamiast tego były gratulacje.

image

Wygląda jak na Księżycu?

Skafander kosmiczny po 50 latach od rzekomego lądowania to powinna być pestka. Na opracowanie nowego wydano prawie miliard dolarów. I co?

Ludzie odpowiedzialni za projekt twierdzą że nowe skafandry kosmiczne nie będą gotowe do co najmniej kwietnia 2025 r. – wizja NASA dotycząca lądowania na Księżycu w 2024 r. w obecnej formie jest nie tylko trudna lub nieprawdopodobna, ale po prostu „niewykonalna”. Teraz mówi się o lądowaniu dopiero w 2028 roku.
To w prymitywnych warunkach pół wieku temu można było latać na Księżyc jak po fajki do kiosku a teraz nie da rady?

Mówi się że lot na Księżyc to nie kosmologia a kosmicznej wielkości sprawa polityczna. Kolejna załoga amerykańskich astronautów na Księżycu będzie różniła się od "pierwszych gości" i to nie tylko strojem. Astronauci, których NASA wybrała do szkolenia na przyszłe misje księżycowe, pochodzą z różnych środowisk; połowa z nich to kobiety, a mniej więcej tyle samo nie jest białych (fajny sposób aby nie powiedzieć że są czarne). Dodajmy do tego że należy także uwzględnić gejów i lesbijki oraz resztę 76 płci.

Rakieta będzie musiała lecieć z przyczepką.

PS. A ja spokojnie poczekam aż Chiny wyślą swoich na Księżyc i sfotografują lub prześlą na Ziemie transmisję telewizyjną z miejsca lądowania Apollo 11.

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Technologie