40 obserwujących
3258 notek
805k odsłon
  227   0

W przeddzień rewolucji


image


Władza nazbyt scentralizowana nie była w stanie opanować sytuacji. Car tracił na szacunku nie tylko u przeciwników militarnych ale i wśród własnych wybrańców jak u Rasputina, opętanego szarlatana. Narody nierosyjskie, Ukraińcy, Bałtowie, muzułmanie oczekiwali autonomii. W całej zaś Rosji społeczeństwo organizowało się w "komitety", które przejmowały codzienne obowiązki zarządzania, których nie zapewniała juź władza centralna: opieka nad rannymi, odnowa miast etc. W 1916 roku ma swój koniec centralna władza polityczna. Rosjanie zaczynają rządzić się sami, czuje się bliskość rewolucji.





Sroga zima 1916-1917 pogłębiła cierpienia ludności. Przede wszystkim brakowało żywności, nawet na froncie. W miastach kolejki przed pustymi sklepami zaminiały się w rozruchy, zwiększała się ilość strajków. W grudniu zabójstwo Rasputina przez księcia Jusupowa dodatkowo zdyskredytowało cara, nawet wśród najbliższych. Jeszcze partie polityczne nie zdawały sobie sprawy z powagi sytuacji. Jedne szukały oparcia we władzy, która już nie istniała, inni jak zwolennicy mienszewików mówili: " wiemy, że rewolucja nie jest realna, jest jedynie mrzonką "



image


Na zdjęciu: Mikołaj II (1868–1918) wizytuje zakłady Putiłowskie, po lewej stronie cara stoi ich dyrektor techniczny, Polak Ignacy Jasiukowicz (1876–1914).




Racjonowanie chleba ogłoszone w Piotrogradzie 16 lutego, stało się sygnałem wybuchu rewolty. 18 lutego zastrajkowały zakłady putiłowskie. 23, 90 000 strajkujących w milczącym marszu głodowym przeszło ulicami Piotrogradu. Z 24 na 25 do strajków przystąpili wszyscy robotnicy. 26, car rozkazał strzelać do tłumów.



image


Na zdjęciu robotnicy zakładów putiłowskich. Nocą z z 26 na 27, regimenty, które strzelały do strajkujących, zbuntowały się. 27 luty stał się dniem decydującym. Rewolta zataczała coraz szersze kręgi , buntownicy zajęli Pałac Zimowy. Socjaliści korzystając z doświadczeń 1905 roku ukonstytuowali Sowiet Delegatów Robotniczych i Żołnierskich Piotrogrodu. Duma, za namową cara, odrzuciła propozycję samorozwiązania. 2 marca, ukonstytuował się Rząd Tymczasowy a 3, car abdykował.



image


Na zdjęciu Kiereński w mundurze wojskowym. 




Ta wiadomość została przyjęta wybuchem radości w całym imperium. Nikt nie stawał w obronie cara. Zagranicą takie wydarzenia spowodowały jednak nieufność aliantów ale za to entuzjazm socjalistów.





Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale