79 obserwujących
346 notek
814k odsłon
2883 odsłony

Moja ciotka Jadwiga Tadrowska „WIŚKA”

Wykop Skomentuj16

Siostra Krystyny Niwickiej to Daniela Okólska – Krupska, łączniczka – wywiadowczyni Sztabu Inspektoratu Armii Krajowej Podkarpacie o pseudonimie „Kora”, która mieszkała w miejscowości Krosno i pomagała Wisi w 1939 roku przedostać się do Budapesztu.

Ojciec „Wiśki” do końca życia nie wiedział co się stało z jego córką. Ciągle czekał na wiadomość od niej i znając jej upodobania do przygody i ryzyka łudził się, że wędruje gdzieś po świecie.

– Tylko nie chciałbym dożyć wiadomości o jej śmierci – mawiał nieraz.

– A może odnalazła gdzieś Zenona i nie chcą wrócić do kraju? – zastanawiał się.

Trzy dni po jego śmierci ukazał się „Tygodnik Powszechny” artykuł przynoszący informację o śmierci Jadwigi Tadrowskiej w znanej niemieckiej mordowni gestapo w Alei Szucha w Warszawie. Nie są jednak do tej pory znane okoliczności aresztowania „Wiśki”, ani jej śmierci. Nie ulega jednak wątpliwości, że wychodząc od ojca wiosną 1944 roku, wypełniała zadanie i była już w drodze  na karpacki, kurierski szlak AK, lub razem z Janem Freislerem uczestniczyła w tworzeniu oddziałów partyzanckich na Podhalu, jak to stwierdził prof. Wacław Felczak.

Wiśka pisała wiele listów do swojej rodziny. Cały czas poszukiwała swojego męża Zenona i tęskniła do ich przytulnego mieszkania w Gdyni. Zenona poszukiwała listownie przez Czerwony Krzyż w Genewie, Bukareszcie, wypytywała o niego wszystkich napotykanych Polaków. Nawet ktoś udzielił jej informacji, że Zenon jest w niemieckim obozie jenieckim w okolicach Kutna. Do końca swego życia była przekonana, że odnajdzie Zenona.

z

Zenon Tadrowski

Tymczasem wiele lat po wojnie ukazała się „Lista pracowników Poczty i Telekomunikacji poległych w latach 1939 – 1945”. I tam wśród poległych można znaleźć na literę T:

Tadrowski – Zenon – miejsce pracy: Gdynia, kontroler – poległ w 1939. I tylko tyle wiadomo o śmierci męża „Wiśki”.

Wracajmym jednak do losów „Wiśki”, a właściwie do słów słynnego kuriera, wysłannika rządu RP na uchodźstwie skazanego w 1948 roku przez rząd PRL na karę dożywotniego więzienia, a potem profesora historii na Uniwersytecie Jagiellońskim - Wacława Felczaka (1916-1993). On prawdopodobnie wiedział najwięcej o aresztowaniu i śmierci „Wiśki”. Niestety nie zdążył tego napisać. W swoich „Wspomnieniach” opublikowanych w 1957 roku w „Tygodniku Powszechnym” pisał o „Wiśce” dwukrotnie:

„W czerwcu 1942 policja węgierska wpada ponownie na trop „Placówki W”. Tym razem nici wiodły ze Stambułu. Aresztowania obejmują zresztą wszystkie tajne organizacje polskie w Budapeszcie. Z placówki politycznej aresztowany zostaje inż. Paweł, łączniczka Jadwiga Tadrowska i przybyły niedawno skoczek Franek.

15 marca 1944 roku, w dniu święta wolności Węgier, wojska niemieckie zajęły Budapeszt. Gestapo przyszło na Węgry z gotowymi planami i listą proskrypcyjną. Każdy kto władał językiem polskim był natychmiast aresztowany, a członkowie legalnych i nielegalnych organizacji polskich byli z miejsca mordowani. Placówka „W” ulega natychmiastowej likwidacji.

Szczególne polowanie urządzało gestapo na aparat placówki i kurierów. Pozostali kurierzy placówki, jak „Ksawery” (Jan Freisler), Józef Krzeptowski i Jadwiga Tadrowska, przeszli do kraju, gdzie wraz z innymi zbiegami z Węgier tworzyli oddziały partyzanckie na PodhaluJadwigę Tadrowską „Wisię” dosięgło gestapo w Warszawie,  gdzie zginęła  w Alei Szucha.”

To wszystko co jest mi wiadome o historii mojej ciotki Jadwigi Tadrowskiej-„Wiśki” i jej ojca Ludgarda Krzyckiego.

Jestem jednak prawie pewien, że być może w niedługiej przyszłości będę wiedział więcej o „Wiśce”. Wkrótce zostanie opublikowane przez profesjonalnego historyka więcej szczegółów dotyczacych działalności gdynianki Jadwigi Tadrowskiej*).  czasopiśmie historycznym wkrótce zostanie opublikowany jej biogram, napisany przez profesjonalnego historyka.

Myślę też tak sobie, że w Gdyni mogłaby być ulica „Jadwigi Tadrowskiej  „Wiśki”. A może ktoś z czytelników mógłby mi podpowiedzieć jakie należy podjąć działania najlepiej, aby władzom miejskim Gdyni przedłożyć propozycję wprowadzenia tego pomysłu w życie?

Pewien dziennikarz po przeczytaniu niniejszego tekstu wyraził następujacą opinię: "Życie Jadwigi Tadrowskiej to gotowy scenariusz na film sensacyjny"!

„Fundacja generał Elżbiety Zawackiej Archiwum i Muzeum Pomorskiej Armii Krajowej oraz Wojskowej Służby Polek” w Toruniu jest w posiadaniu nastepujących dokumentów dotyczących Jadwigi Tadrowskiej:

https://s19.postimg.org/ekuw1t2qb/ZAGRODA_teczka_Wi_ki_1_A.jpg,

https://s19.postimg.org/wc6ig9i4z/ZAGRODA_teczka_Wi_ki_2_A.jpg

https://s19.postimg.org/sjn00j2mr/ZAGRODA_teczka_Wi_ki_3_A.jpg

https://s19.postimg.org/7y888ml1v/ZAGRODA_teczka_Wi_ki_4_A.jpg

https://s19.postimg.org/sxoc04mqb/ZAGRODA_teczka_Wi_ki_5_A.jpg

*) Informacje dotyczące Jadwigi Tadrowskiej zostały opublikowane w następującej książce:

Wykop Skomentuj16
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura