79 obserwujących
346 notek
816k odsłon
2718 odsłon

Czy w Rosji należy oczekiwać rewolucji?

Wykop Skomentuj88

Wszystkie grupy społeczne są zantagonizowane z rządem. Jeśli rok temu można było mówić o większości popierającej Putina, to teraz to poparcie już się rozpadło i rozsypuje się nadal na naszych oczach. I nastroje społeczne stają się coraz bardziej wyraźne przyjmując mocno antyputinowski charakter.

I powiększa się bieda Rosjan. Ilość biednych w pierwszym kwartale 2019 r. powiększyła się1) o pół miliona w stosunku do tego samego okresu 2018 r. i osiągnęła 21 milionów Rosjan. Takie dane opublikował ROSSTAT. Konkretnie dotyczy to Rosjan osiągających dochód 10753 rubli uznawany jako minimalny, niezbędny do przeżycia.

image

image

Rosjan dotyka nie tylko masowe ubóstwo, ale także bardzo niska średnia długość życia i wymieranie. Grozi im ciągle katastrofa demograficzna. W pierwszych pięciu miesiącach 2019 r. ubyło 180 tys. Rosjan.

Głównymi czynnikami kryzysu demograficznego są ubóstwo, brak mieszkań, ryzyko bezrobocia wiszące nad rosyjską młodzieżą jak miecze Damoklesa oraz niepewność co do przyszłości, nieunikniona dla społeczeństwa pogrążonego w szponach putinowskiego reżimu.

W ciągu ostatnich 5 lat liczba małżeństw w Rosji spadła o ponad 20%. Jednocześnie wskaźnik urodzeń spada jeszcze szybciej. W tym roku spadł już o 12% w porównaniu z 2018 r. Wszystko to jest bezpośrednią konsekwencją wyniszczającej polityki społecznej i gospodarczej, w której zubożali obywatele nie są pewni swojej przyszłości - boją się założyć rodzinę i mieć dzieci.

Według szacunków ekspertów krajowych i zagranicznych, Rosja zajmuje dziś 125-130 miejsce pod względem średniej długości życia mężczyzn i 80-90 pod względem średniej długości życia kobiet.

Według Banku Światowego, Rosja ma najwyższy wskaźnik umieralności w Europie dla mężczyzn poniżej 65 lat: 43% nie dożyje do tego wieku. Wśród rosyjskich kobiet co piąta umiera przed osiągnięciem 65 roku życia.

Oto ekspertyza demografów NATO: jeśli w 1989 r. Liczba Rosjan wynosiła 120 mln, w 2010 r. było ich 111 mln. W 2020 r. nie będzie więcej niż 103 mln, a w 2025 r. - mniej niż 98. Taki będzie efekt 35 lat panującego w Rosji dotychczasowego reżimu, Jeśli nadal będzie panował w Rosji to będzie kosztować Rosjan 22 miliony osób!

Niektórzy w Rosji twierdzą, że „narzucony nam system jest systemem jawnego ludobójstwa, które nie ma prawa istnieć”, że „od końca XX wieku na naszych oczach faktycznie realizowany jest plan eksterminacji jednego z największych i największych ludów planety”. „A co za szaleństwo, niechęć do przyznania, że realizacja tego potwornego planu jest bezpośrednio promowana przez politykę społeczno-gospodarczą prowadzoną w kraju, która od dawna udowodniła swoje śmiertelne niebezpieczeństwo”!

Nawet oficjalna socjologia jest zmuszona przyznać: liczba zwolenników prezydenta, rządu i „partii władzy” maleje w niespotykanym tempie. Według Russian Public Opinion Research Center (ВЦИОМ), maksymalnie 32% respondentów jest dziś gotowych głosować na Jedną Rosję. Jest to najniższa wartość od 2006 r., Kiedy socjologowie zaczęli regularnie mierzyć swoje oceny. Analitycy polityczni, komentując te dane, w większości zgadzają się, że załamanie ratingu „partii władzy” jest już nieodwracalne.

Bezpośrednią konsekwencją antyspołecznego kursu jest nieustanne zubożenie, które trwa od 5 lat z rzędu. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy realne dochody obywateli spadły o kolejne 1,3%. W niektórych regionach ich spadek w okresie styczeń-czerwiec był jeszcze szybszy i wahał się od 6 do 9%.

Oficjalne statystyki przyznają, że 13% Rosjan to żebracy i twierdzi, że średnia pensja w kraju jest bliska 50 tys. Rubli. Ale według obliczeń specjalistów, pensja, którą otrzymuje większość, jest mniejsza niż 27 tys. Żadna zdrowa osoba nie zaprzeczy, że przy obecnych cenach dóbr i usług oraz stale rosnących taryfach i podatkach jest to nędzna kwota nawet dla jednej osoby. Nie wspominając o tych, którzy muszą karmić swoje rodziny za takie wynagrodzenie.

Wzrost cen w przemyśle wynosi średnio 12%. ROSSTAT na początku lipca opublikował dane dotyczące wzrostu cen żywności w 2018 roku. Proso i kapusta wzrosły o 73%, cukier - o 28%, jaja - o 26%, cebula i buraki - o prawie jedną czwartą, mięso z kurczaka i marchew - o 20%. Jeśli chodzi o wzrost cen żywności w bieżącym roku, statystyki wciąż dostarczają jedynie fragmentarycznych informacji: przez pierwsze 5 miesięcy 2019 r. warzywa wzrosły średnio o jedną czwartą, owoce - o ponad 7%. Z kolei National Feed Association of Russia wydało ostrzeżenie: w tym roku cena mięsa wzrośnie o co najmniej 10%.

Trwający spadek dochodów, któremu towarzyszy wzrost cen podstawowych towarów, popycha obywateli w pułapkę zadłużenia. Dziś prawie 60 milionów Rosjan - 40% - ma przynajmniej jedną pożyczkę. Całkowity dług obywateli wobec wierzycieli przekracza 15 bilionów rubli - kwota zbliżona do budżetu federalnego w tym roku. Niedawno zarząd Banku Centralnego stwierdził: średnio rosyjscy dłużnicy wysyłają do 44% swoich dochodów na spłatę pożyczek.

Wykop Skomentuj88
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka