13 obserwujących
169 notek
33k odsłony
99 odsłon

Nie pytajcie naszych matek o powstania

Wykop Skomentuj1

 
 Nie pytajmy naszych matek o powstanie
Głupie toto i naiwne wtedy było
Żeby dzieci wysłać na śmierć jak Spartanie
Do Termopil, by zatrzymać Niemców
(Polaków… niepotrzebne skreślić) siłą

Nie pozwala mówić język o tych rzeczach
Gdy chcesz opluć śliną wstrętu, że kobiety…
Bo twój język od kalumnii tej ucieka
Że się Niemcom oddawały jak bukiety

Gdy chcesz wykrzyczeć okrzyk potępienia
Przedwieczne „Słowo” widząc spazm miłości
Warszawianek z Niemcami w chwili zespolenia
 Śpiewa hymn o rozkoszy z bólu aż do kości

kiedy się śmieje z ciebie gęba sardoniczna                                                                                                                                                                Chazarskiego gamonia; siła demoniczna
uchodzi z ciebie, mówić nie pozwala 
O żydowskich przekupkach spod kości Sokala

Polski język dziś szydzi z aktora z Wadowic
Co Żydzi w nim szkolili na swego sponsora
Wernyhorę z Wieliczki i Pepkę z Bronowic
A z Kinaszewskiego zrobili potwora.

Mamy sarmackie prawo wygonić za płoty
Z paszportem do Paryża kurwy polonijne
Hurmy dziwek angielsko-francuskiej roboty
Które zwieźli z Brukseli alfonsi unijni

Matka w urzędzie płaci za posadę zadem
gdy się położy z jakimś chapencykiem
za jurgielty unijne zostaje włodarzem
syn prędko awansuje ważnym urzędnikiem

Dziś nie można uwierzyć w brednie polskiej matki
Która z Żydem na Śląsku przepiła manatki
Że sadziła powstańcom na mogiłach róże?
Kiedy z Niemcem rodziła im Hanysy duże!


Wykop Skomentuj1
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura