43 obserwujących
4677 notek
1670k odsłon
974 odsłony

Czy cywilizacja Zachodu przetrwa ?

Wykop Skomentuj15

Rzeczą naturalną były konflikty między powstającymi państwami albo mającymi podłoże rywalizacji o dominację w regionie albo zwykłą grabież nęcącą koczownicze ludy mniej rozwinięte. Na obszarze ośrodka wschodniego powstałe tam państwa walczyły o dominację, co w końcu prowadziło do okresowego jednoczenia w okresach sprzyjających lub rozpadu w warunkach trudności, ale zmiana technologii rządzenia i kumulacja dobrobytu prowadziły ostatecznie do powstania cesarstwa z rozbudowaną, dobrze wykształoną i sprawną buiurokracją. Cesarstwo walczyło z inwazjami koczowników ze stepu na różne sposoby tworząc rozbudowane armie lub prowadząc politykę płacenia sąsiadom za pokój albo wynajmując barbarzyńców do obrony pogranicza.  

Wynajętym barbarzyńcom z zachodnich stepów pozwalano osiedlać się na pograniczu, wskutek czego barbarzyńcy cywilizowali się tworząc nowe peryferie cesarstwa. Po pewnym czasie tak ucywilizowani barbarzyńcy stawali do politycznej konkurencji w wewnętrznej walce o władzę w cesarstwie, w efekcie czego rola cesarstwa w regionie stawała się dominująca i nawet podbój części Chin przez Mongołów Dżyngis Chana a potem Tamerlana nie był w stanie zachwiać potęgą Chin. W okresach prosperity dochodziło, pod wpływem biurokracji, do wewnętrznej demilitaryzacji Chin. Natomiast w okresach rozbicia konflikty między zwaśnionymi stronami doprowadziły do takich rzezi, że zaczęto zwoływać konferencje pokojowe w celu negocjowania spornych kwestii. 

Jednak dopiero decydujące krwawe zwycięstwo jednej ze stron doprowadziło do zaprzestania rzezi, co przydarzyło się w ośrodku rzymskim jak i chińskim..

Chińskie rolnictwo bazowało na uprawie ryżu, a ta uprawa stawiała wysokie wymagania społeczne i organizacyjne zajmującym się uprawą wspólnotom, sprzyjając zwiększaniu spójności społecznej. Nic dziwnego, że tak dynamicznie rozwijające się w pierwszym i drugim tysiącleciu n.e. Chiny stały się matką wielu wynalazków - prochu, odlewu zelaza i nawet czystej stali, papieru, papierowego pieniądza i kredytu, druku i użytkowania węgla do pozyskiwania energii zamiast drewna oraz sztuki żeglarskiej, w tym kompasu magnetycznego. Warto wspomnieć, że w w.XI spod prasy drukarskiej wychodziły w Chinach miliony tanich książek. W warsztatach i fabrykach produkowano jedwab, porcelanę, papier i lakier, za które kupowano towary importowane z innych rejonów Azji. Skonstruowano także wtedy, kilka wieków przed Europejczykami, przędzarkę na pedały do przędzenia jedwabiu, którą w w. XIV przystosowano do napędu wodnego lub pociągowego. W stolicy funkcjonowało 50 teatrów, które przyciągały tysiące widzów. Jedna z odlewni żelaza zatrudniała 3 tys. pracowników, którzy wrzucali do pieców 34 tys. ton rudy i 42 tys. ton węgla i uzyskiwali 14 tys ton surówki. Węgiel używano także powszechnie do ogrzewania domów mieszkalnych. W tym momencie Zachód był daleko w tyle. 

Niestety chiński cud gospodarczy został zastopowany przez najazd sąsiadów z północy a następnie przez jeszcze gorszy rabunkowy najazd Mongołów i epidemie, które zdziesiątkowały populację. W tym całym nieszczęściu, szczęśliwym dla Chin przypadkiem Mongołowie zmienili zdanie i wyruszyli na podbój Zachodu. Mimo tych klęsk cesarstwo pozostało potęgą czego najlepszym dowodem może być eskapada morska na początku XV w. Cesarz zarządził zbudowanie nowych ogromnych stoczni w Nankinie i zbudowano w nich ponad 300 staków żaglowych, z kórych największe miały długość do 75 m i wyporność 2000 ton, a na ich pokladach zamustrowano ponad 27 tys ludzi i wyprawiono się z dyplomatyczną wizytą do Indii. Niestety, kolejni cesarze i podległa im biurokracja zrezygnowali z dalszych podróży morskich, książęta z Indii przestali płacić daniny, a flota po prostu zbutwiała. 

Stabilizacje polityczna i dynamika społeczna i gospodarcza zapewniały sprzyjające warunki do powstawania nowych prądów umysłowych. Mentalność chińska została zdominowana nie przez zinstytucjonalizowaną religię, jak na Zachodzie, lecz przez prądy takie jak konfuncjanizm, zalecający samodoskonalenie w cnotach, szacunek dla starożytnej tradycji i roli rodziny, taoizm, podkreślający zmienność rzeczyi krytykujący nadmierny, szkodliwy aktywizm proponowany przez inne prądy, a potem buddyzm. Prądy te utrwalały się i ulegały rozpowszechnieniu w warstwach rozbudowanej biurokracji państwowej, a żeby móc objąć stanowiska w tej biurokracji trzeba było przejść wymagające egzaminy. Z centralną władzą cesarza opartej na biurokracji bywały problemy, gdy biurokracja ta usiłowała nadmiernie regulować gospodarkę, a w końcu, tuż przed tym jak Zachód wyruszył na ocean, doprowadziła do likwidacji potężnej floty i izolacjonizmu.  

Wykop Skomentuj15
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo