d... /Ateny
bez motta
7 obserwujących
9 notek
67k odsłon
115 odsłon

Co Grecja dla obronności (3) - kolejne newsy, też "jeszcze ciepłe".

Wykop Skomentuj3

Tak jak przypuszczałem kilka dni temu, Grecy przyznali, że załatwiają właśnie z Izraelem m.in. obronę przeciw dronom. Bez ujawniania szczegółów, poza okolicznością, że w będzie to niemal w najszybszym możliwym tempie. - Wnioski z Karabachu. 

Przy tym (izraelska) firma Elbit, w szybkim tempie, zorganizować ma Centrum Lotnicze w Kalamacie (jest to na Południowym Peloponezie), w istniejącej od dawna greckiej bazie. Tak, aby dla obsługi coraz liczniejszego tu sprzętu izraelskiego, personel szkolił się, bez potrzeby wyjazdów do Izraela.

Zapytanie ofertowe, przekazane Amerykanom, jest to pytanie o możliwość dostawy, jeszcze w roku 2021,  6 sztuk lekko używanych F-35. Zmodernizowane w Grecji F-16, z wersji block 52+, do V, niezwłocznie podejmować winny ćwiczenia operacyjne, z owymi greckimi F-35.  Jednocześnie zamówiono by 18 sztuk nowych F-35, co da łącznie 24 maszyny. 

Czyli w zgodzie z wyrażaną tu opinią, że optimum, to jedna 35-tka, na około 5  szesnastek... 

Nie wiem czy ktokolwiek takie rozważania poważnie prowadził w polskim MON ? Ale nic o nich nie było słychać, ani też nie znajdują potwierdzenia w zamówionych przez Polskę ilościach - relatywnie zbyt wiele F-35, wobec zbyt małej liczby F-16, przy tym nie modernizowanych jeszcze do wersji V. Choć aby F-16 w pełni współpracowały z F-35, winny zostać uprzednio zmodernizowane do V. Wiele wskazuje na to, że w Polsce decydują o zakupach wyłącznie politycy, nie fachowcy wojskowi.

Kolejny news:  Grecy może jeszcze wcale nie sprzedadzą swych starszych wersji F-16 block 30. Co planowali, po uprzedniej modernizacji ich, sprzętem zdejmowanym z F-16 block 52, tych podnoszonych do wersji V. 

W górę idą możliwości bazy Tanagra (w Grecji centralnej, pomiędzy Atenami i Salonikami, główna baza lotnicza dla nadzoru nad Morzem Egejskim). Prócz F-16, Stacjonują tu greckie Mirage i amerykańskie drony (identyczne z tymi w Mirosławcu, przeniesione z Turcji, do Grecji i Polski). Zamieszkają tu i Rafale. 

Umowa o usprawnienia dla transportowych C-27 "Spartan" (z ich włoskim producentem)  i greckich C-130 Hercules (amerykańskie, umowa w Izraelu). 

Plus oczywiście wielkie zakupy dla marynarki,  opisane w poprzedniej notce, wiadomo, że  wydanych zostanie 5 mld Euro, na modele amerykańskiego, bardzo znanego koncernu, ale w greckich stoczniach.


Podsumuję, że Grecja w obronie stawia na odzyskanie przewagi technologicznej, nad swym sprawdzonym i pewnym agresorem. Niegdyś dysponowała nią w takim stopniu, że atak Turcji na Grecję nie byłby do pomyślenia. Potem przyszedł kryzys, a z nim faktyczna utrata suwerenności ekonomicznej. Co jasne, że obniżyło także możliwości wojska. 

Wykop Skomentuj3
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka