Christian Eriksen upadł podczas meczu z Ukrainą
Towarzyskie spotkanie pomiędzy Danią a Ukrainą zostało przerwane około 65. minuty po dramatycznym zdarzeniu z udziałem Christiana Eriksena. Duński pomocnik nagle złapał się za klatkę piersiową i osunął na murawę, wywołując ogromne poruszenie wśród zawodników, sztabów szkoleniowych i kibiców.
Na boisko natychmiast wbiegli lekarze. Przez kilka minut trwała akcja medyczna, a na stadionie panowała atmosfera grozy o zdrowie piłkarza. Ostatecznie Eriksen samodzielnie opuścił murawę, po czym został przewieziony do szpitala na szczegółowe badania kardiologiczne.
Niedługo później duńska federacja uspokoiła kibiców. „Christian jest przytomny i czuje się dobrze, biorąc pod uwagę okoliczności” – przekazano w komunikacie opublikowanym w serwisie X. Mecz został odwołany przy prowadzeniu Danii 2:1.
Trener Danii: niektórzy zawodnicy płakali
Po spotkaniu głos zabrał selekcjoner reprezentacji Danii Brian Riemer. Szkoleniowiec nie ukrywał, że wydarzenia z boiska mocno wpłynęły na całą drużynę. – Nie mogę się doczekać, żeby go zobaczyć. Pojadę do niego, jak tylko będę miał okazję. Czuję, że muszę się z nim spotkać i porozmawiać. On wiele dla mnie znaczy – powiedział trener w rozmowie z TV2.
Jeszcze bardziej poruszające były słowa dotyczące reakcji piłkarzy po zejściu Eriksena z boiska.
– Niektórzy płakali, a inni byli oszołomieni. Zadbaliśmy o obie te grupy, więc niezależnie od tego, czy ktoś jest ekstrawertykiem, czy introwertykiem, zapewniliśmy profesjonalną pomoc i troskliwą opiekę z naszej strony – ujawnił Riemer.
Słowa selekcjonera pokazują, jak silne emocje wywołało całe zdarzenie wśród reprezentantów Danii, którzy dobrze pamiętają dramatyczne wydarzenia z Euro 2020.
Wspomnienia z Euro 2020 wróciły do kibiców
Dla wielu kibiców niedzielny incydent natychmiast przywołał wspomnienia z czerwca 2021 roku. Podczas meczu mistrzostw Europy z Finlandią Christian Eriksen doznał nagłego zatrzymania krążenia i przez kilka minut był reanimowany na murawie.
Po tamtym zdarzeniu piłkarzowi wszczepiono kardiowerter-defibrylator (ICD), czyli urządzenie monitorujące pracę serca i reagujące w przypadku groźnych zaburzeń rytmu.
Według Gunnara Gislasona z Duńskiej Fundacji Serca właśnie działanie tego urządzenia mogło mieć związek z sytuacją podczas meczu z Ukrainą. – Może to być dość brutalne dla osoby, bo to jak dostać wstrząs zwykłym defibrylatorem – wyjaśnił ekspert w rozmowie z portalem sport.tv2.dk, cytowany przez "Przegląd Sportowy".
Specjalista wymienił, że przyczyną problemów mogły być różne czynniki, m.in. odwodnienie, choroba, spadek ciśnienia krwi lub bardzo wysokie tętno. Gislason tłumaczył, iż urządzenia ICD są regularnie kontrolowane, aby zapewnić ich prawidłowe działanie.
Eriksen pozostaje ważną postacią reprezentacji Danii
Christian Eriksen mimo problemów zdrowotnych pozostaje jednym z liderów duńskiej reprezentacji. W obecnym sezonie rozegrał 34 spotkania dla Wolfsburga, zdobył trzy gole i zanotował dziesięć asyst. Klub, w którym broni Kamil Grabara, spadł z Bundesligi.
Kontrakt doświadczonego pomocnika z niemieckim klubem obowiązuje do 2027 roku. Duńscy kibice mają nadzieję, że najnowszy incydent okaże się jedynie chwilowym problemem zdrowotnym i nie wpłynie na dalszą karierę jednego z najlepszych piłkarzy w historii ich reprezentacji, choć prawdopodobnie nadchodzący mundial będzie ostatnią wielką imprezą Eriksena w narodowych barwach.
Fot. Zejście z murawy Christiana Eriksena w asyście piłkarzy z Danii i Ukrainy/East News
Red.




Komentarze
Pokaż komentarze (4)