Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej
Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej

Afera w Szpitalu Południowym. Trzaskowski odwołał wiceprezydentki

Redakcja Redakcja Polityka Obserwuj notkę 74
Rafał Trzaskowski zaakceptował dymisje swoich zastępczyń, Renaty Kaznowskiej oraz Aldony Machnowskiej-Góry. Decyzja ta ma bezpośredni związek z ujawnionymi niedawno nadużyciami w Szpitalu Południowym. Informację o tych kluczowych zmianach kadrowych podał jako pierwszy kanał Polsat News.

 Z artykułu dowiesz się:

  • Kto odszedł z ratusza i dlaczego prezydent przyjął dymisje
  • Jakie patologie finansowe i organizacyjne odkryto w Szpitalu Południowym
  • Kogo prezydent Warszawy usunął z rad nadzorczych spółek medycznych
  • W jakich sprawach odrębne śledztwa prowadzi warszawska prokuratura
  • Pierwsze dymisje na szczytach warszawskiego ratusza

Dymisja Kaznowskiej i Machnowskiej-Góry

Informację o zmianach kadrowych podał jako pierwszy kanał Polsat News. Prezydent miasta przystał na odejście Renaty Kaznowskiej, która od lat odpowiadała w warszawskim ratuszu za ochronę zdrowia. Stanowisko straciła również Aldona Machnowska-Góra sprawująca nadzór nad szeroko pojętą polityką społeczną. Według oficjalnych komunikatów decyzja o rezygnacjach zapadła błyskawicznie po upublicznieniu szczegółów skandalu.


Ruch ten ma ścisły związek z aferą w Szpitalu Południowym. Obie urzędniczki z ramienia władz miejskich pełniły bezpośredni nadzór nad sprawnym funkcjonowaniem miejskich placówek leczniczych. Wspomniane dymisje stanowią pierwsze tak poważne polityczne konsekwencje narastającego wokół placówki kryzysu zaufania. Komentatorzy polityczni podkreślają, że ratusz próbuje w ten sposób systemowo i stanowczo odciąć się od ujawnionych patologii. Władze miasta zapowiadają teraz głęboką reformę mechanizmów kontrolnych nad całą publiczną medycyną w stolicy.

Gigantyczne zarobki, dyżury i problemy w prosektorium

Głównym ogniskiem afery stały się w pierwszej kolejności zarobki byłego dyrektora placówki, Dawida Kacprzyka. Media ujawniły, że jego wynagrodzenie było niewspółmiernie wysokie w stosunku do standardów obowiązujących w sektorze publicznym. Nie jest to jednak jedyny problem organizacyjny i finansowy wykryty w ursynowskiej placówce. Szczegółowe kontrole wykazały również poważne błędy przy rozliczaniu dyżurów medycznych personelu, co budzi uzasadnione wątpliwości o gospodarność. Bulwersującym wątkiem pozostaje sprawa funkcjonowania szpitalnego prosektorium, gdzie odkryto liczne wewnętrzne nieprawidłowości. Wymienione naruszenia stały się bezdyskusyjnym, dodatkowym argumentem za natychmiastową dymisją władz tej jednostki. Trwa również wyjaśnianie zjawiska przyjmowania prominentnych polityków na specjalistyczne leczenie poza obowiązującą dla wszystkich kolejką.


Takie praktyki w placówce w całości finansowanej przez podatników silnie uderzają w transparentność państwowej medycyny. Dziennikarze różnych stacji wskazują, że preferencyjne leczenie polityków przelało czarę goryczy w oczach opinii publicznej.

Czystka w zarządzie i radach nadzorczych

Radykalne decyzje magistratu sięgnęły ostatecznie znacznie głębiej niż tylko wymiana urzędników najwyższego szczebla samorządowego. Rafał Trzaskowski odwołał w całości zarząd Szpitala Południowego, uznając, że organ ten całkowicie utracił wiarygodność. Włodarz stolicy zdecydował o dymisji całego gremium rady nadzorczej sprawującej bezpośrednią kontrolę nad pracą dyrekcji. Skrupulatne działania naprawcze błyskawicznie rozszerzono na pozostałe miejskie instytucje funkcjonujące w obszarze zdrowia. Zdecydowano, że stanowiska stracą wszyscy dotychczasowi politycy zasiadający w radach nadzorczych miejskich spółek medycznych. Nowe, kluczowe składy mają być od teraz powoływane wyłącznie w oparciu o czyste kryteria merytoryczne i kompetencje zarządcze. Taki ostateczny krok ma zagwarantować profesjonalizację procesów nadzoru oraz pełne odcięcie miejskich szpitali od nacisków partyjnych. Warszawski ratusz chce dzięki temu uniknąć w przyszłości powielania podobnych i kosztownych nadużyć finansowych. Nowe, rygorystyczne zasady doboru niezależnych specjalistów i obsadzania ważnych stanowisk wdrożono w trybie natychmiastowym.


Dwa śledztwa warszawskiej prokuratury

Sprawą rażących nieprawidłowości w stołecznej ochronie zdrowia bardzo wnikliwie zajmują się już odpowiednie organy ścigania. Śledczy z Warszawy prowadzą w tej chwili dwa odrębne, szczegółowe postępowania przygotowawcze w tej materii. Szybkie działania państwowej prokuratury nadają opisywanym nadużyciom niezwykle poważny wymiar karno-prawny. Pierwsze dochodzenie służb dotyczy wprost kontrowersyjnej działalności i umów byłego dyrektora Dawida Kacprzyka. Prokuratorzy sprawdzają ewentualne złamanie przepisów prawa w związku z jego wynagrodzeniem oraz niejasnymi decyzjami zarządczymi. Drugie śledztwo w pełni koncentruje się na rzetelnej weryfikacji skuteczności nadzoru urzędników miejskich nad całym szpitalem. Śledczy dokładnie analizują zabezpieczoną dokumentację jednostki, szukając twardych dowodów na ewentualne niedopełnienie obowiązków służbowych. Warszawski magistrat publicznie zadeklarował całkowitą gotowość do współpracy ze służbami oraz przekazanie wszystkich potrzebnych materiałów. Wyniki tych niezależnych dochodzeń bezpośrednio zdecydują o ewentualnych dalszych krokach prawnych wobec osób zamieszanych w ten głośny skandal.

Fot. Rafał Trzaskowski podczas konferencji prasowej

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj74 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (74)

Inne tematy w dziale Polityka