To jest komentarz do wpisu na "NB" , NiezaleznaPl , blogera -ironiczny anglosas- "Kiszczak o supertajnych konfidentach SB". Komentarz ten jest ze szczegolna zajadloscia "wycinany" przez Targalskiego pod wpisem w/w autora !!!. Czy wart jest tego ...?! , pozostawiam do oceny czytelnikom.
==========================
"Zle sie wyrazilem , przepraszam. po kilkakrotnej probie umieszczenia komentarza , napisalem nieprecyzyjnie.
Chodzilo mi raczej ...
jakakolwiek swobodna wypowiedz jest tu niemozliwa. Pisalem pare komentarzy do Pana wpisu.Miedzy innymi przytoczylem historie walki blogera Zygmunt Korusa o prawo wyrazania swojej opini jako glosie w dyskusji. Ponad rok czasu to trwalo.Czlowiek o pieknym opozycyjnym zyciorysie.
Tu na "NiezaleznejPl" zostal stlamszony przez jednego czlowieka.
W "Informacji" do prezentacji Zygmunta Korusa widnieje taki oto wpis ...
"Blog przywrócony wbrew J. Darskiemu, na wyraźne polecenie Tomasza Sakiewicza, który akceptuje wyrażane tu opinie jako głos w dyskusji
Natomiast toleruje sie tu ,ba , holubi , wypowiedzi jakis "indywiduum" , pozostalosci po austryjackim zaborze, czy cos takiego.
Nie chce tu konkretnie wskazywac , bo sie nie pojawi ten komentarz ale ci nie "zadaniowi" wiedza o czym mowa.
kto sie boi na moim blogu ? - no nie tak to by nalezalo zapytac.
. Cenzuruje sie tu wypowiedzi internautow , co stwarza bardzo niekorzystne wrazenie o Gazecie Polskiej i jej redaktorach . To przypomina ciemne czasy PRL-u !!!.
Chyba nie warto tu zagladac i pisac . Tu dzieje sie wszystko podlog mysli i woli ...
===========================
Dodam jeszcze Iz komentarz ten autor wielokrotnie poprawial , samocenzurowal i ... nic !!! Targalski sie boi !!!
PS - przepraszam autora - ironiczny anglosas - za umieszczenie tu jego wpisu , jako przykladu ... na stosowanie cenzury przez Targalskiego vel Darski . To jego ( Targalskiego ) nie pierwsze "fikolki" .Inni autorzy tez doswiadczali jego presji , wrecz szantazu a nawet chamstwa niebywalego ...!!!.
Oto przyklad :
Na blogu Piotra Solisa z dn. 25.07.2013 ukazal sie jego tekst p.t." Polska nie "wygrala" Ukrainy i nie wygra. Rzezie powroca ?. " i taki oto komentarz Darskiego vel Targalski-
"
Kolejna sprawa, gdy napisałem o izraelskim prof. S. Sand, o której to osobie pisze się w poważnych mediach Paryża, Londynu, Nowego Jorku, a nawet w Izraelu. Tylko w Polsce jest się z tego powodu wyzywanym od niemytych chamów, nacjonalistów i nie wiadomo od kogo jeszcze.
Może Pan Darski odpowie, Kim jest, a jak nie napiszmy wszyscy internauci do redakcji szacownego czasopisma. Rozumiem, że o poziom wypowiedzi należy dbać, ale należy używać argumentów merytorycznych, a nie, jak bolszewicy i faszyści, ad personam. Wszędzie tam, gdzie Pan Darski użył przekonujących argumentów merytorycznych, dokonałem stosownych korekt. Niech jednakże nikt nie oczekuje ode mnie, ze wyprę się faktów historycznych i zaczne głosić jedynie słuszną prawdę, bo to jeśli nie byłby już, to byłby prawie faszyzm i bolszewizm. O takie zamiary Pana Darskiego nie podejrzewam, jednakże mam prawo oczekiwać odpowiedzi odnośnie Sachrynia, jak i izraelskiego profesora. Takie sa elementarne zasady uczciwości
Co do NKWD, to znajdował się tam różny element, który mordował prawie wyłącznie Polaków, chociażby w obławie agustowskiej, czy też w akcji mgła. Co do mordowania Ukraińców, to może warto przypomnieć, że formacje NKWD były tak ciemne, że pomyliły przyjaznych nam Łemków z Ukraińcami. NKWD było podporządkowane strukturom armii czerwonej i im podlegało, a nawet było dowodzone przez Rosjan. My Polacy oceniliśmy te jednostki jednoznacznie i używanie tego argumentu przez Pana jest co najmniej dziwne.
Punkt 2., już wyżej napisałem, że się zgadzam z Pańskim argumentem i zamiast o podrzynaniu gardeł, jako cesze narodowej, piszę już tylko i wyłącznie o podrzynaniu gardeł, jako fakcie historycznym obciążającym Ukraińców.
Punkt 3.Osobom służącym w UPA bądź w NKWD przypominam, że pojednanie zaczyna się od wyznania winze strony sprawców, a nic takiego nie nastąpiło. W punkcie trzecim należy zacząć od prawdziwego pojednania, a dopiero oczekiwać od ofiar szacunku dla siebie. Nie mam nic przeciw szacunkowi dla tej kategorii osób, ale sprawcy niech zaczną od wyznania win i zwykłych przeprosin. Gdyby sprawcy spełnili powyższy warunek, to dopiero wtedy miałby Pan podstawy, by mnie oskarżać.
Co do karty anty ukraińskiej, proszę przeczytać zakończenie artykułu. Piszę o pojednaniu, które jest w interesie i Polaków i Ukraińców.
Na nowym ekranie, od czasu zmiany redakcji niczego nie piszę i nie będę pisał. Nie jestem nacjonalistą i nim nie będę. Bardzo życzyłbym sobie wzajemnego szacunku i argumentów merytorycznych.
Panie Józefie, proszę się na mnie nie denerwować, bo wszelkie Pańskie merytoryczne argumenty uwzględniam, co znajdzie Pan w artykule. Jednego jestem ciekaw, ale proszę już odpowiedzieć prywatną pocztą, dlaczego wspomniał Pan o Sachryniu? Na kresach zginęło w rzeziach trochę krewnych, może mniej, niż w powstaniach narodowych, ale jednak.
" Blog przywrócony wbrew J. Darskiemu, na wyraźne polecenie Tomasza Sakiewicza, który akceptuje wyrażane tu opinie jako głos w dyskusji .
P.S -nastepnym razem odniose sie do tego "pieknego opozycyjnego " zyciorysu Targalskiego vel Darskiego !!!.


