black.woland black.woland
55
BLOG

Sobota red. Warzechy

black.woland black.woland Rozmaitości Obserwuj notkę 15

Loguję się do Salonu24 już od kilku miesięcy. Do dzisiaj korzystałem ze statusu Komentatora, i tak już pozostanie. Ten wpis traktuję jako ułatwienie dla Szanownych Użytkowników, gdyby ktoś chciał sprawdzić, z jakim to indywiduum ma do czynienia. Identyfikacja będzie tym łatwiejsza za sprawą listy Autorów, których tekstów tu głównie oczekuję: FYM, Freeman, toyah, A. Ścios, 1maud, Voit,Rekontra, Consolamentum, Koteusz, cirk ( wszystkich niniejszym serdecznie pozdrawiam i będę Was szukał od piwnicy po dach). Pretekstem do tej notki jest wyjątkowa okazja. Bloger Warzecha wyciął dzisiaj mój wpis pod swoją notką "" Janosikowa" okradła nas wszystkich". Dla mnie to święto, bo to ten pierwszy raz. Były świeczki i tort, a teraz, postępując w myśl jedynego i słusznego Regulaminu, wklejam swój wycięty ( a więc nie występujący) koment, traktując ten fakt jako mało znaczący żart (oczywiście fakt wklejania, nie zaś meritum sprawy):

 

 

Autor

Hm, bardzo uważnie przeczytałem zarówno Pana notkę jak i komentarze. Tak się składa, że z powodów osobistych jestem blisko całej opisanej tu sprawy. Oczywiście, pisząc "blisko" mam na myśli bliżej niż Pan. Następnie przeczytałem to wszystko, co po prawej stronie zamieścił Pan jako kodeks ruchu na swoim blogu. I niestety wiem, że dobrowolnie podkładam się pod nóż. Trudno. Nie czytam wydawnictwa, którego Pan jest redaktorem. Z powodów jasnych dla każdego średnio inteligentnego człowieka. Chociaż zdaję sobie sprawę, że tego rodzaju tytuły mają prawo do ukazywania się, i mają konkretną funkcję do spełnienia. Ale tu, w Salonie 24, zamieścić notkę pod t a k i m tytułem, i później bronić jego merytorycznego wydźwięku? Ja wiem, los nas pcha w różne miejsca, musimy żyć, zarabiać, dbać o rodzinę. Ale bycie członkiem elity intelektualnej, a dziennikarze do niej należą, to do czegoś zobowiązuje. Dlatego nie odniosę się do uzasadnienia, którym pan ratuje ten nieszczęsny tytuł ( a wiemy, co znaczy dobry tytuł, prawda?). Zapytam raczej, oczywiście porzucając nadzieję na odpowiedź, dlaczego dziennikarz, humanista, bystrzak, członek elity, prezentuje tak zawężony, jednostronny ogląd rzeczywistości. Dlaczego "wystawia się na strzał”? Dlaczego ( i to mógłby być komplement) prowokuje? A może to faktycznie kwestia smaku. Jego brak powoduje wykluczenie z udziału w niejednej elitarnej herbatce. Przynajmniej tak to widać z perspektywy Brackiej w Krakowie. A teraz proszę ciachać, banować, lżyć i kpić. Nie będzie mnie w domu, jadę na kilka godzin popracować w hospicjum, więc może ujdę z życiem.
2009-11-21 10:01
black.woland 0 195 Service.lockUserShow(18623);

 

  Zasługują na Prawdę

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Rozmaitości