Przegania nas wiatr
Czapeczki włosów rwą się z głów
Chyżo
Strzępią się i wzlatują lecz
Pozostają zawzięcie na swoim
Miejscu
Silny październikowy wiatr
Chce porwać ze sobą
Wszystko
W jakąś smutną nieokreśloną
Jesienną dal
Nie uniesie dzisiaj nikogo
Informacja na niebios bramie
Przekreśla jego plany
“Zamknięte. Remont wejścia głównego”




Komentarze
Pokaż komentarze (3)