Posiadanie kota, to wstyd i grzech wielki, od kiedy posiadanie kota ujawnił prezes wiadomo który. Nie mogłam nijak sobie wyłożyć dlaczego. I nagle, jak to zwykle bywa, przez przypadek wyłożyłam sobie...Może źle, albo nie... Przeczytałam gdzieś bowiem w przelocie, że w domu Justyny Pochanke - każdy wie, kto to jest, bo trudno, żeby nie - bardzo ważne miejsce zajmują zwierzęta. Ale te wybrane... dobrane... jak ludzie w TVN...do TVN...albo wykopane z TVN...
Pani Justyna ma aż pięć psów. O kotach nie wspomina...Tabu temat chyba jest. Embargo pewnie nałożone na myślenie o kotach...Dlaczego o kotach a nie o prezesie, to wie TVN... No i wyczytałam ja sobie złotą myśl Pani Justyny, że dom bez zwierząt, to dom bez ważnego kawałka duszy...Kolumbowskie odkrycie dokonane przez personę TVN...
Znaczy, że wierząca kobieta jest...To już jakis konkret jest...fakt znaczy...
Niektóre jej psy, to jej osobisty wybór. Tak sobie myślę, że tych wyborów nie ma ona za dużo w życiu...Własnych...Tylko tych TVN...Ale ja się mogę mylić...No chyba, że nie...
Inne, to przypadek, czyl,i że zwierzaki same ten Jej dom wybrały...Inaczej, niż Ona TVN...Ale u siebie, to można, jak się chce...Bo w TVN to mówią, że nie...No i one, te psy znaczy, trafiły do jej gniazdka z bezdusznego domu...Tak sobie myśli Pani Justyna, bo czy redaktor także samo, to nie wiem...To tylko ona wie...Albo i nie...
Za każdym razem kiedy ten pies przybłęda się pojawiał, to ona sobie myślała, że jeśli los zaprowadził biedaka pod jej bramę, to czy ona do trzech misek nałoży czy do pięciu, to dla niej bez różnicy. Dla niej może i tak jest, ale czy to się przyzna publicznie w tvn...pewnie nie...pracować chce, to raczej nie...o tych miskach znaczy, kto ile komu i po co oraz gdzie wkłada...
Nikt w kraju nie ma chyba żadnych wątpliwości, że ważność szefowej prezenterów TVN24 i żony ważnej persony tejże stacji jest, że hej... - chyba, że coś się zmieniło, bo z tymi publicznymi to tak jest, że nie wiadomo na bieżąco, jak...Człowiek się gubi, niczym dziecko we mgle... - nad prezesem opozycyjnej partii jest ewidentna..."establishmentna"...No bo chyba nie nadęta...rozdęta...albo jakoś tak...
No bo takiej oglądalności i posłuchu, jak Pani Justyna, to Pan Prezes nie ma....W TVN...
Słupki o tym nie kłamią... rzecz jasna w TVN :)



Komentarze
Pokaż komentarze