Nie ma czasu na debatę bo OFE kosztują budżet 2 mld na miesiąc – więc pytam – gdzie był rząd, premier, większość parlamentarna przez 4 lata?? No gdzie? Grali w piłkę? Siedzieli na wakacjach?
Skoro już dopuścili do tak ogromnych strat swoim nieróbstwem to teraz poświećmy miesiąc więcej, a nie dopuśćmy do kolejnego gniota. Mamy demokracje i jej ograniczanie motywowane latami zaniedbań brzmi niesmacznie i groźnie. Obecnie debata sprowadza się do rozmów PO (dawniej UW i AWS) pod kierownictwem prezydenta (UW) z Balcerowiczem (UW) czyli UW rozmawia sama z sobą o tym co narobiła – i myśl przewodnia jest jedna – pomimo że nas to tak ogromnie dużo kosztuje i jak wszyscy się zgadzają poza deficytem nic nie daje – to jak „debatujący” zgodnie przyznają reforma jest dobra.
Debata polega na dopuszczeniu rożnych stanowisk – i powinno się zacząć od rozważenia czy „OFE” w ogóle są potrzebne i cokolwiek poza pożytkami dla nich dają.
Przedstawiciele rządu, członkowie partii rządzącej – nawet oni przyznają że tylko OFE czerpią korzyści – więc po co dalej tracić kasę?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)