Wrocław Global Forum 2013 Wrocław Global Forum 2013
998
BLOG

Rewolucja przypłynie na statkach z gazem

Wrocław Global Forum 2013 Wrocław Global Forum 2013 Gospodarka Obserwuj notkę 4

 Na pierwszy rzut oka europejski rynek energetyczny jest bardzo podobny do amerykańskiego – mówił na debacie zatytułowanej „Transatlantycka rewolucja energetyczna” Jan Kulczyk. – Procentowy udział energii odnawialnej, atomowej i pozyskiwanej z węgla jest bardzo podobny w Europie i USA. Jednak gdy przyjrzymy się obydwu sektorom energetycznym bliżej, zauważymy kolosalne różnice. W USA konsumuje się ponad dwa razy więcej energii na osobę niż w Europie, za to jej cena jest dwuipółkrotnie niższa niż w Unii.

 

Z czego to wynika? Uczestnicy debaty byli zgodni, że oprócz rewolucji łupkowej w USAz różnicy w podejściu do rynku energetycznego. O ile w Stanach Zjednoczonych sektor energetyczny jest częścią wolnego rynku, to w Unii dominują monopole państwowe. Jednak wiele wskazuje, że stoimy u progu rewolucji energetycznej, bo w dzisiejszym zglobalizowanym świecie nie ma możliwości, by taka rewolucja dokonała się tylko w jednym kraju. – W 2014 roku USA planują rozpoczęcie eksportu taniego gazu łupkowego – mówił John P. Schmitz z Center for Climate and Energy Solutions. – Wprawdzie amerykański gaz będzie w Europie droższy, bo w koszty trzeba wliczyć przetransportowanie go i marżę eksporterów, ale z pewnością będzie on znacznie tańszy niż ten, który dziś importują państwa Unii Europejskiej. Oznacza to, że Amerykanie wyeksportują swoją rewolucję energetyczną za ocean i ceny energii po obydwu stronach Atlantyku mogą się niemal zrównać – tłumaczył Schmitz.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to niedługo później gaz łupkowy wydobywany będzie również w Polsce. Jan Krzysztof Bielecki, byly premier, a obecnie Przewodniczący Rady Gospodarczej przy Prezesie Rady Ministrów podkreślał, że o ile projekty budowy elektrowni atomowej wciąż budzą wątpliwości, a jej opłacalność zależeć będzie od cen emisji CO2, o tyle w sprawie wydobycia gazu łupkowego panuje daleko posunięta jednomyślność. – Jeśli europejski sektor energetyczny nie zostanie zablokowany kolejnymi regulacjami, to spadek cen energii wydaje się nieunikniony – mówił Jan Kulczyk. – Będzie to miało skutki nie tylko ekonomiczne, ale również polityczne, bo przełoży się na ceny ropy importowanej z Rosji i krajów arabskich – tłumaczył Kulczyk. Być może wkrótce będziemy mogli przekonać się, czy rację miał Jacek Saryusz-Wolski, gdy na ubiegłorocznym Wrocław Global Forum ogłosił, że „demokracja i prawa człowieka w Rosji mają się dobrze, kiedy ropa kosztuje poniżej 70 dolarów za baryłkę”. 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Gospodarka