Agata Len Agata Len
67
BLOG

Ten wyrok to skandal

Agata Len Agata Len Polityka Obserwuj notkę 35

Wyrok w sprawie wytoczonej przez sztab kandydata PO, Bronisława Komorowskiego przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu to skandal!  

Z deklaracji Platformy Obywatelskiej z maja 2007 r. jasno wynika, że partia ta w swoim programie przewiduje prywatyzację służby zdrowia. PO proponuje „wprowadzenie do sektora usług medycznych wolnego rynku” oraz „podział NFZ na trzy niezależne instytucje, z czego dwie byłyby sprywatyzowane”. W programie podkreśla się też, że „Prywatyzacja będzie służyła poprawie efektywności, a więc podniesieniu jakości usług oraz obniżeniu kosztów”. Pada również argument, że dzięki prywatyzacji służby zdrowia podniesie się konkurencyjność usług medycznych.
Bardzo ciekawy to temat do dyskusji. A w sytuacji głębokiego kryzysu, w jakim od lat tkwi służba zdrowia w Polsce, temat to z pewnością naglący. Dlaczego zatem zamiast rzeczowej polemiki w tej sprawie, choćby teraz podczas kampanii prezydenckiej, na wniosek sztabu B. Komorowskiego dochodzi do sądowej błazenady, podczas której sąd orzekający w sprawie przeciwko J. Kaczyńskiemu ma okazję wykazać się kompletną ignorancją wobec faktów i słów wypisanych czarno na białym, także tych cytowanych przeze mnie powyżej?
Oczywistym jest, że Jarosław Kaczyński miał prawo przypisać Bronisławowi Komorowskiemu program PO w tej sprawie. Wszak Komorowski jest kandydatem Platformy na prezydenta i w żadnym momencie kampanii, przynajmniej jak dotąd, nie odciął się od swojej partii i jej programu. Jeśli w międzyczasie Komorowski zmienił poglądy w sprawie służby zdrowia, wystarczyło złożyć stosowne oświadczenie, w którym stwierdziłby, że w tej kwestii ma odmienne koncepcje i że będzie proponował inne rozwiązania. Jeśli z kolei założenia programowe zweryfikowała sama partia, to także najwłaściwsze byłoby poinformowanie o tym opinii publicznej. I tyle!
Tymczasem pozywanie w tej sprawie do sądu Kaczyńskiego, zarzucanie mu kłamstwa oparte na mętnych, kazuistycznych wywodach, nie mających nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem i logiką, zakrawa na jakąś tragifarsę. Farsę, bo postępowanie Platformy i jej kandydata przypomina zachowanie rozkapryszonego bachora, który sam zbroił, ale w bezsilnej złości winą obarcza wszystkich wokół. Wymiar tragiczny sporu wynika natomiast z faktu, że nie chodzi tu o kabaretowe występy, które mogą być bardziej lub mniej zabawne, lecz o sprawy dla polskich obywateli kluczowe i wymagające poważnego namysłu, a następnie rozsądnych rozwiązań. Bo że służba zdrowia wymaga reformy, wie to każdy, kto miał okazję być w Polsce pacjentem.
Dzisiejszy dzień to kolejny smutny dzień w historii polskiej demokracji. O sprawach publicznych powinno się bowiem rozmawiać rzeczowo, merytorycznie i otwarcie. Fakt, że knebluje się usta jednym politykom, ciągając ich po sądach i karząc, za to, że odważyli się głośno odnieść do programów politycznych swoich oponentów, bardzo źle świadczy o poziomie debaty publicznej w Polsce. A to, że przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości dają się wciągnąć do tej politycznej gry, napawa lękiem. Przeraża.
Jedyna nadzieja w tym, że czara skandali się przepełnia. Że przy urnach Polacy powiedzą kłamstwu i bezprawiu: „dość!”. Bo nastąpiło „przegięcie”. Prawdziwe przegięcie!
Agata Len
O mnie Agata Len

Interesuje mnie świat. Uważnie śledzę sprawy krajowe. Zależy mi na dobru Polski. Uwielbiam czytać i rozmawiać z mądrymi ludźmi o sprawach ważnych.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (35)

Inne tematy w dziale Polityka