Pies na głupotę Pies na głupotę
375
BLOG

Nie załapałem się na pendolino

Pies na głupotę Pies na głupotę Rozmaitości Obserwuj notkę 3

Nie wiem czy ktoś tu zauważył, ale są wakacje. Chociażby z racji tego rzadko bywam na salonach, wolę łono natury, przestrzeń, świeże powietrze i piesze wycieczki.

A tu jak widzę, tam i z powrotem kursuje pendolino, na dodatek zatrzymuje się prawie na wszystkich stacjach. Na jednej dłużej, na innej krócej, ale staje.

Nie wiem czemu, ale jakoś nie żałuję straconej szansy na przejażdżkę, zwłaszcza, że nie lubię monotonnego stukotu kół po szynach, nawet w przypadku takiego super-hiper ekspresu jak pendolino.

Ale kto lubi, niech się wozi, do woli.

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości