|
PROGNOZA WYBORCZA - CZERWIEC 2011 Po miesięcznej przerwie Platforma Obywatelska powróciła na pierwsze miejsce w rankingu preferencji partyjnych. Jednak różnica między partią Donalda Tuska a partią Jarosława Kaczyńskiego wynosi tylko 1 pkt. proc. Czwarty miesiąc z rzędu Platformie Obywatelskiej nie udało się wypracować przewagi większej niż 3 pkt. proc. Możemy nawet mówić o swego rodzaju klinczu w starciu między dwiema największymi formacjami politycznymi w naszym kraju. Obserwowana aktywność specjalistów od PR w obozie PO i PIS nie przynosi spodziewanych efektów. Obu partiom zaczyna brakować większych zdolności do przyciągania nowych wyborców, co zdaje się potwierdzać zmęczenie i zniechęcenie społeczeństwa trwającą szósty rok polaryzacją. W ciągu miesiąca PO udało się co prawda zyskać 2 pkt proc. (33 proc.), co przy takim samym ubytku poparcia dla SLD (18 proc.) należy wiązać z pokłosiem już odbytych, a także zapowiadanych transferów znanych i popularnych polityków lewicy do Platformy. Nieznaczny wzrost sympatii dla PIS (32 proc.) odbył się prawdopodobnie kosztem lekkiego osunięcia się PSL (7 proc.). Z przepływami PO-SLD oraz PIS-PSL będziemy się zapewne stykać nie jeden raz w nadchodzącej kampanii poprzedzającej jesienne wybory parlamentarne. Dla pierwszej pary będzie to walka o dodatkowe kilkanaście, kilkadziesiąt mandatów poselskich, ważnych w perspektywie ewentualnych negocjacji o rządowe parytety. Dla drugiej pary zaś batalia o pierwsze miejsce PIS w wyborach oraz o polityczną egzystencję dla partii Waldemara Pawlaka. Mocniejsza lewica i słabsze PSL to duże prawdopodobieństwo powstania po wyborach koalicji PO-SLD lub PIS-SLD. Piątym ugrupowaniem ocierającym się o szansę posiadania reprezentacji na Wiejskiej jest PJN. Pomimo spisania tej nowej inicjatywy politycznej na straty, w dużej mierze ku uciesze PO i PIS, zmiana lidera przyniosła nowy impuls. Poparcie dla PJN zwiększyło się o 2 pkt. proc. i wynosi 4 proc. Najbliższy miesiąc, dwa będą dla partii Pawła Kowala rozstrzygające. Wolność i Praworządność (Nowa Prawica) Janusza Krowin-Mikke może liczyć na 2 proc. głosujących, a Ruch Poparcia Palikota ma najsłabsze notowania od powstania i po spadku o 1 pkt. proc. ma 1 proc. sympatyków. Na tym samym poziomie co RPP plasuje się Prawica Rzeczyspolitej Marka Jurka, Polska Partia Pracy i Socjaldemokracja Polska. Na politycznym dnie z zerowym poparciem, znalazło się Stronnictwo Demokratyczne, które dołączyło do pozostającej tam od miesięcy Partii Demokratycznej.


W wariancie ewentualnego wspólnego startu w wyborach Prawicy Marka Jurka i PJN oraz SLD z SDPL preferencje wyglądałyby następująco: Platforma Obywatelska 34 proc., Prawo i Sprawiedliwość 31 proc., Sojusz Lewicy Demokratycznej - SDPL 18 proc., Polskie Stronnictwo Ludowe 7 proc., Polska Jest Najważniejsza - Prawica Rzeczypospolitej 6 proc., Ruch Poparcia Palikota 2 proc., Wolność i Praworządność (Nowa Prawica) 1 proc., Polska Partia Pracy 1 proc. oraz SD i PD po 0 proc.
A co do "jedynie słusznych" sondażowni to mogę powiedzieć tylko tyle, że większość "lemingów" ma nietrwałe albo zgoła żadne preferencje wyborcze. Ci ludzie najchętniej kleją się do większości ,czereśniak-leming kocha mieć przewagę być z tymi którzy "prowadzą". Tę prawidłowość dawno już odkryto, że słabi inelektualnie i menatalnie przytulają się do większości. Buractwo uwielbia być w większości. Swoją drogą prawdziwa przewaga PIS-u jest spora jeżeli "sondażownie" tak szarżują z z fałszowaniem preferencji wyborczych.
|
|

Prawo i Sprawiedliwość na tle siedemnastu miast prezentuje się minimalnie lepiej niż 4 lata temu (+0.7 proc.). Silną stroną tej partii jest ich stały i niezmienny elektorat. Podobnie bo tylko o 0,4 procent gorzej niż w poprzednich wyborach przedstawia się poparcie dla Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Minimalne wzrosty i spadki przy tego rodzaju badań należy jednak traktować z pewnym dystansem. Zmiana tendencji jest natomiast bardzo widoczna w przypadku malejącego poparcia dla Platformy Obywatelskiej. Wyraźny spadek poparcia (-11.9 proc.) to efekt dotychczasowych rządów, które bardziej wpływają na niezadowolenie niż na poprawę nastrojów wśród zwolenników tej partii. Na niewielkie pogorszenie wizerunku zapracowało też Polskie Stronnictwo Ludowe (-1,5 proc.). Spadek dla koalicji rządowej wynosi w sumie -13.4 procent.

Komentarze
Pokaż komentarze (6)