Obserwuję bacznie życie polityczne w POlsce (bo zagłosowałem POzytywnie na POzytywną partię) i nie wątpię w to, że tzw. w kręgach kaczystowskich uzurpatorów władzy "Afera Hazardowa" to nic innego jak brudna zagrywka pisowskich siepaczy z CBA. Blady strach (a może raczej kaczy strach) padł na tę policję polityczną, ponieważ już niebawem zostaną przedstawione jej hersztowi bardzo poważne zarzuty korupcyjne i w ogóle zarzuty próby obalenia Naszego Rządu. Jednak na nic się zda ta zasłona dymna szefowi CBA. On wie, że już wkrótce odpowie za to, że jego służba oglądała Beatę Sawicką nago pod prysznicem[1]. Tak, niewątpliwie nadszedł kres tej służby. Co można z powodzeniem zunać za niewątpliwy sukces Rządu Donalda Franciszka Tuska. W tym miejscu muszę zaprzeczyć pewnym rewelacjom podanym czytelnikom Salonu 24.pl przez Renatę Rudecką-Kalinowską. Otóż TO (cztero odcinkowy cykl), co opisała ta zdolna blogerka, to jest PiS w najczystszej formie, a nie PO. A dlaczego? Ponieważ PO to partia mająca w swoich szeregach tylko i wyłącznie sprawdzonych fachowców. Ich kwalifikacje są ciągle poddawane najcięższym próbom i wychodzą z tych prób zwycięsko. Przecież proces re-nacjonalizacji poprzez prywatyzacjępolskich stoczni nadal się toczy. Komisja Europejska dokładnie zanalizowała nasze argumenty o przedłużeniu terminu prywatyzacji stoczni. Wie przecież, że POważny somalijski[2] inwestor musi dokładnie zbadać rynek. PiS tylko by zniechęcił KE do przedłużenia terminu, bo KE denerwuje kaczy kuper, a z KE trzeba prowadzić koncyliacyjną politykę, tak jak z Rosją i Niemcami. Świetnie się to udaje Donaldowi Franciszkowi Tuskowi. PO nie jest partią władzy tak jak PiS i ma tylko samych fachowców w swoich szeregach (Kurczuk, czy Dyduch, Hüebner i Cimoszewicz). Także twierdzenia Pani Renaty są bezzasadne. Bo to Platforma Obywatelska Rzeczpospolitej Polskiej uwolniła energię POlaków, którą teraz szef CBA próbuje stłamsić poprzez rozkręcenie jakiejś hucpy hazardowej. Ale wiedz Mariuszu Kamiński i Jarosławie Kaczkowy, że wam się nie powiedzie i Rząd Donalda Franciszka Tuska, będzie dalej wprowadzał trudne reformy przez najbliższe trzy kadencje[3], bo tyle zajmie sprzątanie po dwóch latach junty tych kaczkuf. Wczoraj w programie "(nie)Warto rozmawiać" dokładnie pokazał to poseł Sebastian Karpiniuk. Ja się zdziwiłem, że aż tylu jest pisowskich funkcjonariuszy medialnych (Jachowicz, Gmyz innych z pisowskiej Rz wymieniać nie mam zamiaru). Ale już niedługo mości panowie. Już niedługo wasze miejsce zajmą profesjonalni dziennikarze jak Sekielskofski i Moralizatorowski.
Moim zdaniem panowie posłowie Chlebowski i Drzewiecki oraz Grzegorz "Ja cię załatwię" Schetyna nie mają się czego bać ze strony resztówki kaczofaszystohomofobów w postaci CBA. Andrzej Czuma nie potrzebuje jakichś tam sądów by wiedzieć i ferować wyroki niewinności. PO jest krystalicznie czysta i jej wyborca to wie, bo każdy wyborca PO jest politycznie uświadomony dzięki specjalnym SMS-om od Sławka Nowaka. Elo ziomki. CBA odpowie za oglądanie gołej Sawickiej pod prysznicem! Kwa kwa!
[1] Pamiętacie okładkę Newsweek'a z wpatrzoną w okno Sawicką (coś zaraz po wyborach w 2007)? To o ten nagłówek mi chodzi:)
[2] Poważny katarski inwestor już nie jest śmieszny. Somalijski jest na miarę możliwości tego super gabinetu fachowców od zadłużania Żarowa;)
[3] Po moim trupie! Bo sobie odmrożę uszy i schowam się do szafy jak The Peruvian Sun;)


Komentarze
Pokaż komentarze (10)