Konferencja prasowa Ministra SWiA Milera - dziś (20.05) godz. 9.00. (na żywo w TVN24) Poświęcona sytuacji powodziowej.
Pod koniec konferencji dziennikarz pyta - czy w związku z brakiem odpowiedzi ze strony rosyjskiej na zapytania polskiej prokuratury o pomoc prawną i dostarczenie dokumentów - czas jest na drogę dyplomatyczną w tej sprawie.
Pan Miller odpowiada: "A skąd pan wie, że nie otrzymaliśmy żadnych dokumentów. ja mam informację o obiegu dokumentów, że dokumenty od strony rosyjskiej otrzymaliśmy".
Dziennikarz na to - "ale nie otrzymaliśmy obiecanych 500 stron dokumentów od Rosjan".
Miller: "A skąd pan wie, że to ma być 500 stron?" Po czym zniecierpliwionym tonem powiedział, żeby wrócić do tematu konferencji. Pytań nt. powodzi już nie było - więc konferencja została zakończona.
I teraz:
www.tvn24.pl/12690,1656995,0,1,rosyjscy-sledczy-milcza--kluczowych-dokumentow-brak,wiadomosc.html
"Wysłaliśmy trzy wnioski o udostępnienie m.in. protokołów oględzin miejsca katastrofy, przesłuchań świadków i czarnych skrzynek - mówi tvn24.pl płk Zbigniew Rzepa. Na żaden prokuratorom nie odpowiedziano." link 07:39, 20.05.2010 /tvn24.pl
www.tvn24.pl/0,1655096,0,1,rosjanie-przekazuja-500-stron-dokumentow-kiedy-reszta,wiadomosc.html
"Prokurator generalny Rosji Jurij Czajka ze swej strony podał, że jego urząd przygotował już do przekazania stronie polskiej 500 stron dokumentów z rosyjskiego śledztwa."
To ja się pytam: Czy Pan Minister Miller jest niezorientowany w tym co się dzieje w podległej mu dziedzinie (przypominam, że jest szefem polskiej komisji badającej okoliczności katastrofy)? Skoro nie ma zielonego pojęcia o postępach w śledztwie - może powinien być zdymisjonowany z tej funkcji?
A może po prostu Pan Minister Miller uważa nas wszystkich za idiotów i ordynarnie kłamie?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)