dzidek cent dzidek cent
646
BLOG

Co Komorowski ma w głowie?

dzidek cent dzidek cent Polityka Obserwuj notkę 16

Co trzeba mieć w głowie? Inaczej - co Prezydent RP Bronisław Komorowski ma w głowie, jeśli zaprasza na spotkanie konsultacyjne w sprawie wizyty Prezydenta Federacji Rosyjskiej - taką osobistość jak Wojciech Jaruzelski. Nie wspomnę oczywiście o innych patriotach inaczej - jak Leszek Miller i Józef Oleksy.

Jakie to, według Komorowskiego, przymioty umysłu i doświadczenia generała Jaruzelskiego powodują, że niezbędne jest, aby Prezydent RP konsultował z nim postępowanie z Prezydentem Federacji Rosyjskiej, a może szerzej nawet - stosunki z państwem rosyjskim? 

No jakie, Panie Prezydencie Komorowski? Co spowodowało, że zdecydował się Pan napluć Polakom w twarz?

Jakie znalazł Pan przymioty u generała Jaruzelskiego, byłego dyktatora, lokaja kremlowskich zbrodniarzy, okupantów Polski od 1939 roku? Człowieka, na którego rękach  jest krew robotników z 1970 i 1981. Krew Popiełuszki.

Na czym Jaruzelski się zna? Na twardej niezależnej polityce zagranicznej? Na dbaniu o polskie narodowe interesy? Zna Pan jakieś przykłady? 

A może jednak Jaruzelski zna się tylko na wchodzeniu Kremlowi w tyłek? 

Czy wchodzenie Kremlowi w tyłek ma być polską racją stanu? Tak ma wyglądać Pana prezydentura? tak zamierza Pan dbać o polskie NASZE interesy?

EDIT: Oczywiście nie spodziewam się odpowiedzi ze strony Komorowskiego. Skądinąd słusznie - też nie wiedziałbym co odpowiedzieć na jego miejscu, bo tekst o długich kiełbasach i kaszalotach nijak nie będzie pasować. Oczywiście za odpowiedź nie posłużą bełkotliwe wypowiedzi Nowaka, czy też innych mądrych inaczej z otoczenia Komorowskiego. Bo Panie Nowak - Jaruzelski nie może nic ciekawego powiedzieć w sprawie stosunków z Kremlem, oprócz tego, co można wyczytać w podręcznikach historii. Oczywiście nic ciekawego, dla kogoś, kto ma na uwadze polskie interesy i polską rację stanu. Jeśli już chcieliście zaprosić koniecznie jakiegoś komunistycznego zbrodniarza - lepiej było zaprosić Stalina (tak, wiem, że nie żyje). On przynajmniej dbał o interesy własnego państwa.

I na zakończenie z dedykacją:

dzidek cent
O mnie dzidek cent

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka