Czytam że zatłukł młotkiem
A potem ukrył w bagażniku
Inny spalił i zakopał w lesie
Kolejny wziął sznurowadło i udusił podczas snu
Czwarty po prostu zastrzelił
Powód zawsze ten sam: przestali się rozumieć
Nie mają lepszych pomysłów na zbrodnię?
A tak w ogóle to sam mam
Ochotę na morderczy akt
Chciałbym unicestwić każdą słabą
Linijkę moich wierszy
Nieważne jak
Młotkiem sznurowadłem
Płomykiem z zapalniczki
Strzałem z pistoletu
Ołówkiem
Albo zwyczajnie klawiszem “delete”
Byleby przestały istnieć
Bo przestaliśmy się rozumieć



Komentarze
Pokaż komentarze