Dopadły jego ciało
Wgryzły w jego ducha
Obsiadły go na głowie
Zasiadły na kolanach
Kompania natręctw dzikich
Kosmate karaluchy
Obsesje
zniewolenia
Ubrały go odświętnie
Wpełzają mu do gardła
Zawisły na paznokciach
Nurzają się we włosach
Zaległy nawet w uszach
Demony i chochliki
Swawolą w jego duszy
Podeszły pod powieki
Porwały go w niewolę



Komentarze
Pokaż komentarze