Uwaga. Opisywany odcinek obejrzałem raz, dlatego proszę nie doszukiwać się dogłębnej analizy, jedynie potraktować na poziomie luźnych rozważań, odczuć autora.
Poniedziałkowy program Tomasz Lis na żywo pod roboczym tytułem „Rola Kościoła i pielgrzymka rodzin ofiar do Smoleńska” mógł budzić zdziwienie, zażenowanie, śmiech, wściekłość, smutek, oburzenie. Skrajne odczucia, emocje. Gośćmi prowadzącego Tomasza Lisa byli: posłanka SLD K. Piekarska, poseł PO K. Kutz, euro poseł PiS J. Kurski i redaktor frondy T. Terlikowski.
Owe widowisko każdy może obejrzeć on-line. Nie będę go relacjonował. Napiszę jedynie o własnych odczuciach. Widz był świadkiem nierównej potyczki trzech na dwóch. Licząc publiczność wykonującą ogromna pracę pijarowską, oklaskując prowadzącego oraz programowych koalicjantów, bucząc przy oponentach, polityku PiS i publicyście katolickim, nawet czterech na dwóch. Audytorium w żadnym wypadku nie należy pomijać w tej wyliczance, w końcu eksperci od wizerunku za główny powód przegranej debaty Jarosława Kaczyńskiego z Donaldem Tuskiem w 2007 roku uznali zachowanie publiki. Kierującemu to nie przeszkadzało.
Jedni mieli przywilej wtrącania trzech groszy podczas wypowiedzi adwersarzy inni takim działaniem narażali się na stanowcze połajanki autora programu. Dziwnym zbiegiem okoliczności docinki „merytoryczne” autora publicysty T. Lisa kierowane były jedynie do gości siedzących po lewej stronie prowadzącego. Najwidoczniej gościom po prawej stronie wypada uznanie i względy, na które zasiadający po lewej w żadnej mierze nie mogą liczyć im pogarda i dezaprobata należna.
Wypowiedzi („Krzyż na Krakowskim Przedmieściu jest na miejscu przeklętym ”,„Pan opowiada jakieś anegdoty o jakimś pluciu to jest mało ważne”, „właściwie hasło na Belweder już padło … to są namiastki wojny domowej ..”,„tak ja tutaj opowiadam bajkę bo ona istnieje i ta bajka się odnosi do tradycji polskiej literatury…”„tymczasem tam na tym miejscu niezwykłym wypełzł chorobliwy polski faszyzm …”) posła PO można określić dobitnie słowem, jakim parlamentarzysta próbował opisać słowa posła PiS J. Kurskiego „ględzenie”. Do niedawna z dogłębną analizą sytuacji w Polsce autorstwa reżysera, senatora, posła K. Kutza można było się zapoznać na antenie TVN24 teraz szersza publika mogła dostrzec kunszt krasomówczy. Z tego całego słowotoku trudno było odkryć odpowiedzi na pytania prowadzącego. Zapewne umiejętnością wytrawnego parlamentarzysty jest mówić wiele, a jednocześnie w całym tym zlepku wyrazów pozbawionych treści w zasadzie o niczym. Tylko czy taki występ przyciągnie, porwie „ynteligencję”.
Z wypowiedzi deputowanej SLD K. Piekarskiej utkwiło mi jedno zdanie, „ale my nie walczymy z krzyżami”. Wszystko byłoby świetnie, fajnie, cacy i pozbawione fałszu w przypadku takiej treści: My nie walczymy jedynie z krzyżami, ale również z Kościołem i całą spuścizną chrześcijańską. A tak poza tym powszechna: eutanazja, aborcja i In-vitro dla każdego. Za rok też wynajmiemy własną platformę, aby przejechać w paradzie homoseksualistów. Bez takiej szczerej deklaracji przesłanie neutralności posłanki sprawiało nieodparte wrażenie pozbawionego prawdy.
Reasumując największym przegranym programu z 13.09.2010 był prowadzący.Zapytacie skąd tak dalekosiężne stwierdzenie? Nie jedynie na podstawie własnych wrażeń, przejrzałem wpisy z forum strony programu T. Lisa. I obok głosów uznania dla obiektywizmu, fachowości autora – przypominających swoją formą spam, te same poema powklejane w kilku topikach o identycznej treści – przeważają wypowiedzi, wpisy oburzonych i obdartych ze złudzeń telewidzów. Oto niektóre z nich:
To prawda . Lis POczuł "w żagle wiatr", bo TVP jest teraz aPOlityczna i śmiało wprowadza do niej obyczaje z Polsatu za co stamtąd został wywalony. Sam też wykrzykiwał jak mały knajak i wściekle wybałuszał oczy na Terlikowskiego , aż o mało mu soczewki nie wypadły.Al.
Stronniczość Lisa powalająca na dechy!!!Zoltar
Ja się poddaję. Niech Pan zaprasza tylko ludzi z PO i razem z nimi dmucha w trąbkę rządu i władzy, jedynie słusznej, najjaśniejszej partii jaką jest PO. Historia sama rachunek wystawi, a tym czasem po co Pan się sili na jakikolwiek obiektywizm, którego ani widu ani słychu...Kobiałka
To co "prezenter PO" Lis, wykonał w dniu wczorajszym było LIZODUPSTWEM na maksiora:-))) jestem na 4 roku dziennikarstwa i po tym co wczoraj zobaczyłem jestem zażenowany! Panie prezenterze, chce pan dostać jakiś order czy co??? bo nie kumam tej calej propagandowej PAPKI:-))nie moge co za koleś...A i jeszcze jedno, w programie było 3 na 2 to też są chyba jakies nowe STANDARTY PO-wskieMASAKRATOR
Większego faryzeusza od Lisa nie widziałam, dobrali się z tym starcem Kucem.Zastanawiam się jak oni staną przed obliczem Najwyższego, masakra. Mirka
Wczorajszy program kompromituje Pana jako dziennikarza. Gdzie Pana niezależność i rzetelność???? Dlaczego nie stać Pana na obiektywizm??? Nagrana rozmowa z jednym z obrońców krzyża" przerywana kilkakrotnie uderzeniami tego człowieka w barierki to był majstersztyk manipulacji!!!!! Nie wiem, czemu to miało służyć??
Ponadto zapomniał chyba Pan, że jest gospodarzem programu i goście zaproszeni do niego powinni być traktowani jednakowo, a nie tak jak Pan to wczoraj zaprezentował. Dołączył Pan do P.Kutza i P.Piekarskiej i wręcz kpił z P.Terlikowskiego i P.Kurskiego. Tak się nie robi!!! To było żenujące!!!!! pozdrawiam i liczę, że w końcu Pan się obudzi i nie będzie służył jednej partii PO Beata
Sposób w jaki pan Lis prowadzi program świadczy o jego zaślepieniu i nienawiści do partii opozycyjnej, a tym samym braku profesjonalizmu. Proponuję zmienić nazwę programu Zgodnie niszczmy PIS. Zastanawiam się w jakim kraju żyję : Podłość, Obłuda, Lżenie, Stronniczość, Kłamstwa, Ataki - to POLSKA właśnie, jaką nam serwuje PO i peowscy dziennikarze. Id
To że prowadzący jest pro PO to wiadomo od dawna ale faktem jest że poziom ostatnich debat siędnoł dna - Poziom wypowiedzi Pana Kuca i ta manipulacja z montażem materiału były skandaliczne. Grzegorz
Nie jest panu najzwyczajniej w świecie GŁUPIO? To jest telewizja publiczna, a nie TVN,Trwam czy inna sieczka. Wie pan co to OBIEKTYWIZM I NEUTRALNOŚĆ DZIENNIKARSKA? można lizać za przeproszeniem d..e ale chyba sa jakieś granice? czy się mylę?Lis
ile warte są ideały JPII dla towarzysza lisa? Niech założy sobie prywatną stacyjke i tam prowadzi te "demokratyczne" debaty Robert
nie zapraszaj do programu Panów : Terlikowskiego i Kurskiego bo są od ciebie o niebo mądrzejsi i inteligentniejsi . Ty się chłopaku denerwujesz i wychodzisz na debila (mówiąc bardzo delikatnie i nie po polsku )I przestań wreszcie manipulować , TVP to nie tygodnik dla pedałów pt wprost !!!!sjerzy
Po dzisiejszym programie widać bardzo wyraźnie, ku jakiej partii ciągnie p. Tomasz Lis, program ten nie ma ni grama obiektywizmu luk
Lis to jest obrońca PO, widać wyraźnie jego stronniczość. Kiedyś miałem go za porządnego gościa, a teraz już nie...Lam
Cieszę się ,że J.Kurski dowalil Lisowi kilka razy - slowem rzecz jasna.Bo ten Lis jest tak bezczelny i niewychowany ,że mówić żal.Mariusz
Tomasz Lis na żywo - nie tędy droga. Hipokryzja, brak rzetelności i obiektywnego prowadzenia programu.Bezstronność ? Brak ! Panie Tomaszu wkrótce pana blask zbladnie. Krzysiek
panie Lisie to jest DNO !!! Ten material z tym aktorem specjalnie robiony zeby go pokazac w krzywym swietle zero obiektywizmu, ZERO sztuki dziennikarskiej!!!!!!!!111 Poprostu dno i do tego jeszcze jak wkurzony jak Kurski panu to wygarna dno !!!!!!!!!! Ted


Komentarze
Pokaż komentarze (5)