Ten wywiad pwinien przejść do historii jako szczyt arogancji i bałwochwalstwa. "Zielone PKB" nie jest zasługą rządu, bo przecież nic nie zrobił (nawet jego nadejścia nie zauważył). Jeśli w ogóle przypisywać zasługi, to coś się należy rządowi PISu, choćby za rozkręcenie popytu wewnętrznego poprzez obniżenie podatku. A tak naprawdę, to każdy wie, że Polska nie posiada wielkiego kapitału i tych samych mechanizmów rynkowych, dlatego na kryzys reaguje z opóżnieniem (kryzys rynku nieruchomości dotarł do nas po roku). Tak więc -4 PKB będziemy mieli w czwartym kwartale. Samo porównywanie naszej gospodarki z niemiecką czy innymi, jest idiotyzmem. Podobnie jak obecna radość Tuska, że nie zdążył z nas zrobić Irlandii - jeszcze chwila, a POmioty będą nam wmawiać, że zarobek przeciętnego Polaka, czyli 600 Euro, jest lepszy od 3000 Euro przeciętnego Niemca!!!!!!!
Tusk, zamiast przemawiać w telewizji do moherowych beretów, niech już zacznie martwić się o Palikota, bo jak prokuratura dojdzie prawdy o zagranicznym kapitale Januszka, to kto zapłaci studentom i emerytom za głosowanie na POmioty???


Komentarze
Pokaż komentarze (7)