Wirtualna Polska zapytała posłów, czy działalność Julii Pitery ma sens. - Nie ma sensu tak samo jak działalność CBA - mówi poseł PO Antoni Mężydło.
Pan Antoni to kolejny materiał na męża stanu, z powodzeniem mógłby zastąpić Mobutu, kiedy ten z pomocą nowego szefa CBA dopcha się do prezydentury.
Za 2 lata pracy Pitery i jej sztabu podatnicy sporo zapłacili. Po wybuchu afery hazardowej, Mobutu niezwłocznie wezwał Julkę - nie! nie była zagrożona dymisją, jak niektórzy przypuszczali - premier rozpaczliwie wypytywał czy znalazła coś na PIS. Niestety, poza aferą dorszową na niebagatelną sumę 8 zł, nic Julka nie wytropiła.
CBA ujawniło szereg nadużyć w państwie: siedzą już winni afery gruntowej, skorumpowani działacze piłki nożnej itd. Nowy szef CBA zadba jeszcze, by pogrzebać aferę hazardową i stoczniową.... i.....
rzeczywiście, wydawanie pieniędzy podatników na działalność Pitery i CBA już nie ma sensu.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)