mundry mundry
595
BLOG

wPotylicę Karnowski sobie palnął znowu

mundry mundry Polityka Obserwuj notkę 3

 

 

 
Pomiędzy prawicowymi portalami trwa zacięta walka w dyscyplinie "kto palnie większą głupotę". Wydaje się, że ostatnio prowadzenie objął wPolityce.pl.
 
 
To tam, nie tak dawno, brukowcowy dziennikarzyna zdradził nam, że "Plotka głosi, że z zamkniętego pokazu tego filmu Adam Michnik wyszedł zniesmaczony. Nic dziwnego (jeżeli to prawda) – jak miał zareagować naczelny „Gazety Wyborczej", dziennika sprzeciwiającego się na wszelkie sposoby ujawnianiu zawartości archiwów SB, na film, który w popularnej formie pokazuje, czym może być ów wykpiwany i wyśmiewany „układ"?". Chwilę potem można było się dowiedzieć, jak zareagował Adam Michnik (a co się w brukowej pale nie zmieściło): "z filmu nie wyszedł - a projekcję zorganizował dla niego sam Jacek Bromski. Oglądał go razem z reżyserem. Po zakończeniu projekcji pogratulował nawet reżyserowi mówiąc, że "to bardzo dobry, pisowski film".
Jak podsumował kłamstwo Warzechy wPolityce.pl? Śmiesznie, tytułem: "Wroński zapytał Michnika jak to z "Uwikłaniem" Jacka Bromskiego było. Wyszło, że Warzecha miał rację. To znaczy nie miał racji".
 
 
Dopiero co, wyborczo, portal Polityce.pl "błysnął" również ujawniając fałszerstwo dziennikarza TVN-u, co okazało się oczywiście kwalifikowaną, prawicową, odmianą prawdy (tzw. g.. prawdą). Ach, ileż było śmichu, poczytać można o tym u Tomasza Machały, portal wPolityce.pl wpis usunął* (ani be, ani me, ani przepraszam)...
 
 
 
Najnowsza perełka: wPolityce.pl odkryło PRAWDZIWĄ GROZĘ! Znaczy się głupotę. Własną. Jak zwykle. Otóż w swoim programie Tomasz Lis miał rozmawiać z komunistycznym oprawcą, UB-eckim katem Tadeuszem Szymańskim - w tekście pod wielce znaczącym tytułem "U Lisa znów po białorusku, skład gości audycji w TVP2 nie budzi zdziwienia, raczej już grozę".
 
„Polska Agencja Prasowa standardowo zapowiada, kto będzie gościem wieczornych publicystycznych audycji telewizyjnych. Tomasz Lis zaprosił dziś grono, nawet jak na swoje (anty)standardy wyjątkowe. Oto lista:
Robert Biedroń (Ruch Palikota),
John Godson (PO),
Robert Leszczyński (Ruch Palikota),
Stefan Niesiołowski (PO),
Tadeusz Szymański (funkcjonariusz Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w PRL),
prof. Magdalena Środa (etyk)
 
Rozumiemy, że dyskusja będzie dotyczyła m.in. krzyża w Sejmie. I będzie pluralistycznie, bo z jednej strony dwóch Palikotowców, a z drugiej pastor i były wiceszef ZChN. Pani Środy też moglibyśmy się u Lisa spodziewać.
Ale Tadeusza Szymańskiego?
Kilka faktów z jego życiorysu:
 
W 1996 roku został skazany na cztery lata więzienia w procesie Adama Humera. Odsiedział połowę kary.
Między 1956 a 1989 rokiem służył w milicji.
Po wojnie odgruzowywał Warszawę, w ‘46 r. zgłosił się do UB.
 
Pracował w więzieniu przy Rakowieckiej, gdzie zyskał przydomek „kata X pawilonu”.
Według wspomnień osadzonych w stalinowskich więzieniach, Szymański oblewał kobiety lodowatą wodą, deptał po nogach, bił, kopał, zmuszał do wielogodzinnego klęczenia, kłuł szpilką, uderzał głową o ścianę.
Był też szefem grupy, która przesłuchiwała kobiety. Nie miał dla nich litości.
W śledztwie okazało się, że Szymański nie tylko znęcał się nad więźniami, ale również osobiście wykonywał wyroki śmierci. Rozstrzelanym kazał rozbijać głowy. Dla zabawy i zastraszenia aranżował też pozorne egzekucje.
O czym Tomasz Lis będzie z nim rozmawiał?
Zainteresował Cię artykuł?
 
Media Watch
Chcesz/możesz wesprzeć nasz portal? Zajrzyj: sklep.wpolityce.pl/
kategorie: Media Historia
tagi: komuniści PRL
 
 
Gdy szydło (znaczy głupota) wyszło z worka, jak zwykle, żadnych przeprosin. Tylko bezczelne rżnięcie głupa. Tekst został wykasowany a w jego miejsce zamieszczono kuriozum pod tytułem "Cymański zamiast oprawcy Szymańskiego. PAP zrobiła psikusa Lisowi":
 
 
"Jak się okazało, Lis nie spotka się z sędziwym oprawcą w stalinowskim więzieniu Tadeuszem Szymańskim, ale europosłem PiS Tadeuszem Cymańskim.
 
Czy brzmiało prawdopodobnie, że u Lisa pojawi się Szymański? Tak, po jego rozmowie z Jarosławem Kaczyńskim, w tym programie wszystko jest możliwe.
 
Tym razem jednak obędzie się bez komunistycznych zbrodniarzy."
 
 
Tak, tak, Szanowni Państwo! PAP zrobiła "psikusa" nie głąbom z wPolityce.pl lecz Tomaszowi Lisowi! Tak, tak, w programie dotyczącym "krzyża w Sejmie" był bardzo prawdopodobny występ komunistycznego zbrodniarza! Tak, tak, "tym razem jednak" (czyli wyjątkowo, bo zazwyczaj jest inaczej) u Lisa nie wystąpi komunistyczny zbrodniarz. I najśmieszniejsze: po tym, jak w programie rozmówcą był Jarosław Kaczyński, można się już spodziewać zaproszenia nawet zbrodniarzy komunistycznych - co ten biedny, przegrany Kaczyński im zrobił?! :)
 
 
Obawiam się, że portal wPolityce.pl zaczyna poważnie zagrażać ugruntowanej od wielu lat pozycji naszego kochanego Salon24.pl...
 
 
 
* Ale jest wujek Gógiel:
 
 
 
PS
Prawacką głupotę zdemaskował po 10 sekundach Tomasz Machała: "Mi ten Szymański w takim zestawie gości niezbyt pasował, więc sprawę sprawdziłem. Zajęło mi to jakieś 10 sekund. W programie T.Lisa będzie nie Tadeusz Szymański, ale Tadeusz Cymański".
 
 
mundry
O mnie mundry

mundry

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka