iluminacja iluminacja
269
BLOG

Kiedy myślisz, że myślisz - kiedy nienawidzisz, bo myślisz

iluminacja iluminacja Polityka Obserwuj notkę 3

Jeśli doprowadzisz do tego, że ludzie będą myśleli, że myślą - pokochają cię...jeśli naprawdę zmusisz ich do myślenia - znienawidzą cię...nie wiem, czyja to myśl, ale lubię ją. Jest mądra swą prostotą i prosta swą mądrością...

 

Kiedy się nad tym zastanowić, to mamy - według mnie - odpowiedź na pytania o fenomen popularności Donalda Tuska...Jego a nie premiera...Bo premierem nie jest, no chyba, że mówimy o funkcji...Premierem się bywa, ale Donaldem Tuskiem się jest. Tak jak prezesem sądu i sędzią się bywa a Ryszardem Milewskim się jest...Nie łączę sugestią te nazwiska. Ot, jako przykład, że to człowiek decyduje o jakości pełnionej funkcji...albo roli, którą odgrywa...

 

"Główną motywacją mojej aktywności publicznej była potrzeba władzy i żądza popularności. Ta druga była nawet silniejsza od pierwszej, bo chyba jestem bardziej próżny, niż spragniony władzy. Nawet na pewno..."- Donald Tusk - październik roku 2005

 

Włączamy telewizor i rejestrujemy obrazy, notujemy informacje. To łatwe i nie wymaga wysiłku. Finansowego jedynie, żeby mieć dostęp do pakowanej do głowy wiedzy. Jednotorowej przecież, bo alternatywnych przekazów nie ma. A skoro nie ma znaczy to, że prawda jest jedna...Chyba, że lubimy myśleć, cenimy własne zdanie, lubimy mieć własne poglądy...Wtedy musisz zmusić się do myślenia - wykonać pracę, by dotrzeć do źródeł. A to wymaga dodatkowego wysiłku...A ile osób chce się wysilać, skoro wysila się w pracy, w kontaktach międzyludzkich, w stosunkach rodzinnych... Odpoczywa przy pilocie, sterniku umysłów naszych...

 

PRAWDA NIE JEST ORYGINALNA. JEST BANALNA. ALE TRZEBA MIEĆ ODWAGĘ, ŻEBY TEN BANAŁ WYPOWIEDZIEĆ...Donald Tusk - październik 2005 roku 

 

Czy Donald Tusk ma odwagę?...czy mówi prawdę? czy jest tchórzem, który prawdy się boi, ze strachu przed prawdą i jej konsekwencjami...  

A Donald Tusk nie zmusza nas do myślenia. On doprowadza do tego, że ludzie myślą, że myślą...I kochają go za to, że są fajni, bo myślą...że myślą...I nic to, że jego myśleniem...Ale myślą, że myślą - bez wysiłku, bez wkładu własnego. Nawet dziennikarze z telewizorka nie muszą myśleć - myślą za nich goście zapraszani według określonego klucza...I dziennikarze też kochają Donalda Tuska...Nie muszą myśleć, a pracują, zarabiają i żyją... No i mają szefów, którzy za nich myślą i mówią im, co mają myśleć...

Kiedy zatem ktoś mówi: obudź się Polsko; popatrz człowieku jaka jest rzeczywistość; dostrzeż, że król jest nagi - twój kraj jest nagi; bądź patriotą - wstań z kolan; pomyśl, czy naprawdę jest tak, jak mówi premier i jego środowisko, media, autorytety te właściwe...i po co to mówią...  - musi być znienawidzony, bo mówi ludziom, że dotąd nie myśleli, że są głupi, że nie rozumieją. I im bardziej się od nich oczekuje - tym nienawiść bardziej rośnie...i bardziej...aż do zmęczenia, że ktoś taki jest, że burzy spokój, że odbiera komfort życia...spokojnego życia bez myślenia...

To jak z dzieckiem - im więcej mówimy, co ma robić, tym bardziej nas nienawidzi i robi na przekór...

 

Donald Tusk - rok 1993 - kampania parlamentarna

"Spotkało mnie to wielkie szczęście, że mam względnie miłą gębę, jestem postrzegany jako znacznie młodszy, niż jestem w rzeczywistości, a do młodych ma się sentyment, oraz że udało mi się nie być ministrem, dzięki czemu nie podejmowałem decyzji, które by ludzi bezpośrednio dotykały i wywoływały w nich agresję do mnie"    

 

Donald Tusk - rok 2005 - "GW"

"Ich bin Danziger – z dumą mówili o sobie moi dziadkowie, którzy mając dwu synów jednemu dali na imię Juergen, a drugiemu Henryk, nie Heinrich. Jeden szedł do szkoły polskiej, drugi do niemieckiej. W ich relacjach nie było ani śladu dramatyzmu z powodu wyboru – oba były równoprawne, nie były nacechowane agresją, dylematem narodowym. Dziadek był bramkarzem w piłkarskim klubie Zoppotter Sportverein, później przeniósł się do Gedanii, klubu polskich kolejarzy, gdzie niemiecki też był w powszechnym użyciu i nikt z tego nie robił problemu. Dopiero naziści kazali mu nosić literkę „P” – która oznaczała „obcy”, „gorszy”. Kiedyś spytałem dziadka: Urodziłeś się w Kielnie, nosisz kaszubskie nazwisko Dawidowski, niemiecki jest twoim pierwszym językiem, w 1945 wybrałeś Polskę, więc kim jesteś? Kaszubą? Polakiem? Niemcem? A on spojrzał zdziwiony i powiedział: Jestem tutejszy, biesege..."

 

Donald Tusk - rok 1987

 

„Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność – takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać… Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski – tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem – Donald Tusk 1987”

 

 

Donald Tusk - rok 2005 - kampania wyborcza

"Ja o Polsce myślę i mówię z pasją. Polska musi być pasją każdego z nas. Kiedy mówimy o Polsce dumnej, musimy mieć w sobie pasję do walki o Polskę dumną – tak jak mieliście tę pasję do walki dwadzieścia pięć lat temu w sierpniu. Ta pasja musi wrócić, bo Polska zasługuje na cuda. Nie chcę i nie dopuszczę do tego, żeby Polską rządzili ludzie, którzy mówią, że nic nie może się udać, którzy uważają, że Polacy to naród aferzystów i złodziei. Polacy to naród dumny i mający prawo do bycia dumnym z własnej ojczyzny."

 

Donald Tusk - Fundacja Batorego w roku 2005

"Gdybym był Kubusiem Fatalistą, to powiedziałbym, że moimi głównymi instrumentami w walce o silne i sprawiedliwe państwo będą bracia Kaczyńscy"

 

opozycyjny poseł Donald Tusk o taśmach Renaty Beger z Samoobrony:

"Jestem poruszony zawartością tych taśm. Dziękuję dziennikarzom, za wspieranie demokracji poprzez ujawnienie kompromitującego przypadku skandalicznej korupcji politycznej jakiej dopuścił się PiS. Miliony Polaków mogły poznać dzięki tym nagraniom kulisy kuchni politycznej kompromitującej obecny rząd"

 

Donald Tusk - rok 2005 - kampania wyborcza

"Wyleczymy polską władzę, polskich polityków, bo to jest źródło marności polskiego życia publicznego. Nie pozwolimy innym politykom nałożyć kagańca na obywateli. Nałożymy kaganiec władzy. Zbudujemy państwo, gdzie polityk, sędzia, policjant będą tak samo ciężko pracowali jak tak zwani zwykli obywatele. Władza musi znaczyć wyłącznie obowiązki i nigdy więcej przywilejów."

 

 

Jaka jest moja rzeczywistość? Jak Twoja? Jaka Jego? Jaka Nasza?...  Czy ptaszek w klatce wie co to wolność?

 

Komu ufasz, czyja prawda jest Twoją prawdą - sms wyślij na swój numer telefonu i pomyśl, dlaczego i czy warto?  

                           

                                                                                                      

 

http://www.google.pl/search?q=a+to+Polska+w%C5%82a%C5%9Bnie&hl=pl&rlz=1C1SFXN_enPL497PL497&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=0Z1VUOLvKc_otQbLzoDYDA&ved=0CFYQsAQ&biw=780&bih=381

 

 

P.S.

Jeśli polska baba zmusiła do myślenia z pokorą przyjmuje nienawiść...;)

 

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka