Dwuipółgodzinne opóźnienie ekshumacji. Powodem prokuratura. W Bydgoszczy będą badane szczątki legendy "Solidarności" - Anny Walentynowicz. Na wniosek rodziny. Są wątpliwości, czy w grobie złożone zostały Jej szczątki. Właśnie trwa ekshumacja zwłok na gdańskim cmentarzu. Policja nie wpuściła na cmentarz 30 osób, które przyszły się pomodlić w intencji tragicznie zmarłej w katastrofie smoleńskiej.
Wstęp na cmentarz mają tylko osoby umieszczone na specjalnej liście, przygotowanej przez prokuraturę.
W gronie niewpuszczonych posłowie PiS, m.in. Anna Fotyga. Nie ma ich na tej liście. Czekają na decyzję. Nie chcą odejść spod cmentarza.
P.S.
pierwsze słowa były na gorąco wpisywane...a potem to śledziłam przekazy i powiem wam, że u nich to zawsze ktoś winny być musi, bo nie one przecież...znaczy te służby...no i winnymi tym razem są panie z sanepidu, które sobie oddaliły się bez pozowlenia i trza je było ściągać...
a co, miały stać i czekać, aż łaskawa służba śledcza raczy przyjść i jeszcze dokument poprawić, żeby kobiety znalazły się na liście "do wpuszczenia" na cmentarz...
bo to mnie się tak wydaje, że te służby śledcze to tak się przyzwyczaiły, że najważniejsze są, że nie pomyślały...bo i za to nie płacą...że inne służby czasem ważniejsze mogą się okazać...
pycha to grzech....ech...;)


Komentarze
Pokaż komentarze (29)