iluminacja iluminacja
318
BLOG

Jak ja bym tej Środzie w poniedziałek...to ach...

iluminacja iluminacja Polityka Obserwuj notkę 4

 Ja baba i ona baba. I niby ta solidarność kobieca być powinna. Ja nawet za tym jestem, choć przede wszystkim przeciw głupocie...Środy w poniedziałek też...

 

Walnęła Środa w poniedziałek mądrości swe "wprost" ku mej złości. Jakie to ja babie dałam prawo, żeby kobiet ustami gadała - tych nielemingowych też... Ja nie Wałęsa czy Tusk, żeby za mnie Falandysz z Protasiewiczem mówili, co ja mam myśleć kiedy mówię a nawet kiedy nie...

Bo oto autorytet pojmowany inaczej ściemę promuje, że to niby sprawa Gowina najważniejsza była a nie sprawa Tuska, Arabskiego, Amber Golda, Marcina P. Milewskiego i całej tej:

a) sitwy    b) struktury państwa   c) grupy wodzącej naród za nos    e) praworządnej władzy z udziałem PPP

resztę wariantów wymyślajcie sami albo zakreślajcie z tego co jest...:)

 

Ani chyby pomroczność jasna po synu prezydenta od obrazy Boskiej kontynuację ma. A jeśli tak, to przeciwko takiej babskiej przedstawicielce protestuję. Uwłacza ona mojej kobiecej godności bo premiera to nie...a dyć autorytetem chce jeszcze długo być...

 

I ładuje jak z CKMu o tej pianie na ciele duchownego, co to do lizania jest stworzone wedle Środy w poniedziałek.

A ż mnie ręka sama idzie w jej kierunku... choć od siłowych rozwiązań to premier jest i jego służby, co ja to wiem i dlatego nie plasnę jej...

Ja rozmowę pedagogiczno-wychowawczo-moralną w domu przeprowadziła z dziećmi w wieku różnym i one mnie powiedziały prosto w twarz, że to ohyda jest i gdyby ich dziecku ktoś tak kazał, to nie ręczą za siebie, co by zrobili...Bo abstrahując od tej śmietany czy innej piany w konfiguracji z seksem - obrzydliwe to jest tak zwyczajnie po ludzku...

Tak mnie dzieci uświadomiły a ja to wiedziała, tylko nie wiedziała, czy ja dobrze w sprawie wiem...

 

No i walnęła mnie ta Środą w poniedziałek repetą kompromitacji własnej o Smoleńsku i o "Solidarności".

Raz, że z tą marszałkinią wyskoczyła - choć dla mnie to pani marszałek jest. Wprawdzie tylko ze stołka bo  powagi urzędu i praworządności to nie, ale rzecz tyczy nazywania a nie wykonywania...

Dwa. Jakby mnie ktoś tak mojego brata, rodzica, męża czy innego bliskiego to ja bym nie gadała jak z CKMu, ale...ile sił i nabojów...I że ten Kaczyński Jarosław to i tak opanowany jest...Ja mam siostry bliźniaczki to wiem, z czym to się je...Ciekawa ja, ta Środa w poniedziałek to z jakich źródeł czerpie wiedzę swą tajemną...bo z życia to nie...

Trzy, że to wyśmiewane "S" za mszalne tradycje - bo za wino to pewnie by nie - jakby ta Środa w poniedziałek zapomniała który s....nosi w klapie Matkę Boską i do kościoła latał ...za każdy grzech...

I z jednym muszę się zgodzić w poniedziałek ze Środą...kto nami rządzi?

 

- a ja dodaję od siebie -  

że ona to "ta autoryteta" na pewno jest...

bo ten 

to "raczej na pewno" nie...  

 

P.S.

jak widać rodzaj zależy od kontekstu...jej  ;)

 

 czy ja autorytet czy autoryteta jestem...pogubiłam się...

 

 

http://www.wprost.pl/ar/348876/Dziwne-zycie-mediow/

fot. google.pl 

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka