iluminacja iluminacja
316
BLOG

Pionkiem miotany Donald swojego losu

iluminacja iluminacja Polityka Obserwuj notkę 0

Wiem, czego mi przy Panu brakuje Premierze - poczucia bezpieczeństwa. Tak, tak, Pan też go nie ma.... Różnica między nami jest jednak taka, że ja Panu tego nie funduję a Pan mi tak...A dla kobiety i matki nie ma nic gorszego, niż niestabilny facet, który nie zapewnia bezpieczeństwa. Pytaj Pan każdej baby, ale zwykłej - a nie tych kongresówek czy innych utopii. Z tą utopią to jak z Panem - niby z łaciny premier to pierwszy, ale nie podają słowniki do czego...

Przy tobie czuję się taka bezpieczna - gadają baby. A Panu nie...Nie może być, bo to dla baby jak Ojcze Nasz - modlitwa codzienna... Ale Pan to pewnie o nic się nie modli, bo Pan wszystko wie...no chyba, że nie... 

Ja sobie gdzieś wyczytała, że w świecie bez serca człowiek boi tego, co w nim najbardziej szlachetne...To może Pan dlatego taki wredny jest dla ludzi, że Pan w tym świecie bez serca żyje...

Grzegorz Halkiew mówi, że poczucie bezpieczeństwa bierze się ze świadomego działania, wypływającego z twojego wewnętrznego przeświadczenia, że już nie jesteś pionkiem miotanym losem, lecz sam kierujesz biegiem swojego życia...

No to ja se tak pomyślała, że to stąd nasze problemy narodowe, że Pan nieświadomie działa, jest Pan pionkiem i daje się Pan kierować...Jakby Pan powiedział komu, to może naród by pomógł, żeby Pan zaczął samodzielnie myśleć i świadomie działać...

I ten Grzegorz...a gdzież Schetyna, jak on teraz mało mówi ale dużo robi pod Panem - tak gadają, a nie ja, bo ja tylko prosta baba jestem i nie od myślenia ale od...sam Pan wie...

I On, znaczy ten Grzegorz nieschetyna mówi też, że każdy ma w sobie dość sił i możlwości, aby samodzielnie kształtować warunki swojej egzystencji i zostać twórcą swojej życiowej ścieżki...No i tu ja się z nim zgadzam tylko poniekąd...Bo raz, że takie czasy nastały, że nie każdy -  ale Pan  Premier może se kształtować co i jak chce i nie samodzielnie tylko z "sitwą od gowina"...no chyba, że nie...Znaczy z tą grupą co to jej podpadł Pana minister od sprawiedliwości, że ją tak nazwał prawdą objawioną...

Ale patrz Pan, do czego to doszło, żeby minister musiał sprawiedliwości w sądach szukać...Znaczy pozwy składać przeciw sędziemu, co go szkaluje za to, że minister nie przykrył jego telefonów na baczość odbieranych tylko jeszcze bardziej odkrywać zaczął, kto i jak i od kogo odbiera te telefony...

Ja tak sobie myślę, że przerąbane ma ten sąd, co to ten gowinowski pozew otrzyma na tego gdańskiego prezesa, co to niezależności się sztywno nie trzyma, tylko jak chce i kiedy chce...Jak to dlaczego... Bo nie będzie wiedział z kim trzymać ten pozew, co go otrzymał...no chyba, że nie... 

Znów ja z myśli zeszła

Jeszcze ten Grzegorz Halkiew wydumał, że jedynie strach i wątpliwości powodują, że zaczynasz wszystko tracić...

Jak ja se teraz tak to poukladała, znaczy zdanie to, to ja nareszcie zrozumiała, dlaczego zaczyna Pan te słupki tracić popularności... i szansę na debatę u Kaczyńskiego... i na zapomnienie o katastrofie smoleńskiej i jej ofiarach...i na kolejną kadencję...i na inne takie, co to pan wie, a ja się boję powiedzieć...

I patrz Pan - wszystko ze strachu i z wątpliwości...

Ja tak sobie pomyślała jeszcze, że jakby Pan tak przed narodem stanął i mea culpa zrobił...Nie kupę na naród zrobił tylko do win się przyznał...Jakich win...Czy ja pytam, z kim Pan te wina pił, co to Palikot wie i trzyma na wszelkie wypadek takie ubezpieczenie od Pana...Ja już Panu o tym mówiła, a Pan swoje...Oj, Donaldzie m...nie kończę - słyszał Pan od kiboli to Pan wie a ja siedzieć za Pana nie chcę... O przyznaniu się do złego mówię, a nie o piciu wina...

To może by wybaczyli...

Myśli Pan, że nie...

Ja też...no chyba, że ja nie wszystko wiem... tak może być...  

 P.S. 

Ten Grzegorz nieschetyna, co ja o nim pisała dziś, to od hipnozy jest. To może by Pan do niego po ratunek poszedł, bo do Matki Boskiej to pewnie nie...

A, że w hipnozie to niebezpiecznie jest...Tak może być...Tyle co Pan wie, to na pewno niebezpiecznie w tej hipnozie byłoby pleść...

^^^^^^^^ 

 Żarty się kończą, mogą być konsekwencje - tak sobie oto gaworzył pan premier rok temu jak mu krzesło roku dawali i jeszcze nie elektryczne...znaczy podgrzewane miało być...a Wy myśleli, że jakie...hihihi...

 

"za danie Polakom poczucia spokoju i bezpieczeństwa" w roku 2011 otrzymał nagrodę "Krzesło roku" przyznawaną przez tygodnik "The Warsaw Voice".

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/powstaje-nowy-front-zimnej-wojny-wewnetrznej,207413.html

iluminacja
O mnie iluminacja

Uśmiechnięta i szalona jednego dnia, nostalgicznie zamyślona drugiego. Kochająca ludzi i nienawidząca ich jednocześnie. Ludzie i życie nauczą Cię rozumu - mawiała moja babcia. I miała rację... Niestety... Iluminacja ma wiele znaczeń. Dla wielu jest tylko "zjawiskiem aha". Dla równie wielu psychologia poznawcza, to nie wszystko. Dla mnie też...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka