chciałabym zobaczeć film o tragedii smoleńskiej z pierwszoplanowymi postaciami polityków platformy obywatelskiej, w reżyserii judaszowych srebrników, a pod znamiennym tytułem: Sąd Ostateczny według Wajdy...
A potem "dwunastu gniewnych ludzi" w reżyserii Antoniego Macierewicza...
By w końcu ujrzeć Sprawiedliwość Bożą we własnym Sądzie Ostatecznym...
i kwintesencję - piekło...bo wierzę, że jest...jeśli jest zło...a widzę, że jest...
Donaldzie i Ewo i ty Bronisławie - spójrzecie im w oczy po raz ostatni... a potem ziemio rozstąp się...
Jeszcze nie jest z tą Polską tak źle - póki My w Waszych pamięciach żyjemy...


Komentarze
Pokaż komentarze (3)