Czy posłowie Ruchu Palikota złamali obowiązujące ich prawo wychodząc z obrad parlamentu? Jakim prawem opuścili miejsce pracy? I jakim prawem zatem oceniają wypowiedź "mam w nosie literę prawa"...
Czynne uczestnictwo w pracach Izby oraz Zgromadzenia Narodowego to obowiązek obligatoryjny posła.
Jak należy ocenić zachowanie "posłów palikota"?
Czy jeśli pracownikowi nie podoba się zachowanie pracodawcy - może sobie pójść i wrócić, kiedy uzna, że już fajnie jest?
a może chodzi o to, żeby nie zadać niewygodnych pytań...zawsze rozkrok jest...


Komentarze
Pokaż komentarze (11)