Najpierw mówi, że trudno poważnie traktować kandydaturę prof. Piotra Glińskiego, by pociągnąć, że jeśli profesor przyjdzie do Niego, znaczy Ruchu Palikota, to on może nawet porozmawiać...łaskawca...potem, że żonie jego się nie spodobał to rozmawiał nie będzie... By za chwilę, że profesor jest talibem w przebraniu, piątą kolumną PiSu...
Na pytanie, dlaczego tak ocenia profesora Glińskiego - byłego członka Unii Wolności, odpowiedział:
Kiedyś wszyscy należeli do Unii Wolności - tak jak do "Solidarności"...tu konferencję urwał...
O rany Janusz...To Jarek Kaczyński też...i wy tak swojego...;)
Kto oddał głos na tego człowieka niech się zaczerwieni albo schowa na zawsze...
Czy wypowiedź Janusza Palikota to jest naruszenie dóbr osobistych z wersji Stefana N.
i tyle w temacie...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)