Wysłuchałam wypowiedzi Joanny Kluzik-Rostkowskiej u Lisa na żywo i postanowiłam sobie przypomnieć trzy wypowiedzi tej Pani z przeszłości, które według mnie oddają jej obraz:
- Rządy premiera Kaczyńskiego były dobrym czasem dla Polski. Ekonomiści podkreślają, że obniżenie podatków i składki emerytalno-rentowej pozwoliło przejść przez kryzys łagodniej niż innym. Jeśli konkurenci chcą o naszych sukcesach przypomnieć, nie mam nic przeciwko temu.
Czym innym jest umiejętne akcentowanie swoich walorów w czasie kampanii, a czym innym plastikowość polityki na co dzień.
Pionierem był Kazimierz Marcinkiewicz. Zmarnował swój potencjał i z poważnego polityka zamienił się w produkt marketingu.
PO dostrzegła w tej ścieżce szanse. Rzucano wiele pomysłów, sprawdzano sondaże, prowadzono politykę "dobrych wiadomości".
Tymczasem z Kaczyńskiego nie da się zrobić polityka plastikowego.
http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/joanna-kluzik-rostkowska-po-puszczaja-nerwy_141006.html
- Gdyby były samoloty i zgoda co do wspólnej wizyty z premierem Tuskiem, to by nie było katastrofy. Nie mam pojęcia czyj to był błąd, ale nieuprawnione są spekulacje, że winien jest pilot - tak o katastrofie pod Smoleńskiem mówiła Joanna Kluzik-Rostkowska w programie "Babilon" w TVN24.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)